Bezrobotny zagłodził się na śmierć

· 3.4k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Bezrobotny zagłodził się na śmierć

58-letni mężczyzna z miasteczka Uslar na północy Niemiec przestał przyjmować zasiłek dla bezrobotnych, odciął się od świata i zagłodził na śmierć. Zmumifikowane ciało byłego przedstawiciela handlowego znalazło w domku na drzewie dwóch myśliwych. Mężczyzna prowadził pamiętnik, w którym opisywał swoją powolną śmierć.

Wedle cytatów z pamiętnika, mężczyzna nie jadł i nie pił nic przez 24 dni, za wyjątkiem kilku kropel wody. Ostatni wpis pochodził z 13. grudnia ubiegłego roku. Bezdomny pozostawił pamiętnik córce.
 

Dziennik, który zaczyna się w październiku, opisuje rozpad małżeństwa mężczyzny i jego bezrobocie, utratę możliwości pobierania zasiłku oraz zerwanie kontaktu przez córkę.
 

Mężczyzna prawdopodobnie przybył do domku na drzewie pokonując 130 kilometrów z Hannoveru. Nie wiadomo, dlaczego wybrał akurat ten domek na drzewie jako miejsce swojej śmierci, jednak na pewno znał dobrze tę okolicę, gdyż kiedyś pracował w regionie jako przedstawiciel handlowy.

Informacje o publikacji
Ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie