2-latek zgubił się na wycieczce w parku. Jak to się stało?

· 1879 odsłon · Skomentuj! · Autor:

Wycieczka przedszkolaków do parku skończyła się gigantyczną aferą. Po powrocie do przedszkola okazało się, że brakuje jednego dziecka. Błąkającego się po parku 2-latka znaleźli policjanci.

Przedszkolne wycieczki do różnych miejsc nie są nowością. Na wspólnym wypadzie można miło spędzić czas, poznać okolicę i świetnie się bawić.

Wycieczka przedszkolaków z kłopotami

Z takim planem nauczyciele przedszkola w Kilonii zabrali swoich podopiecznych do pobliskiego parku.

Wycieczka przebiegała znakomicie do czasu drogi powrotnej, kiedy już w przedszkolu okazało się, że brakuje jednego dziecka…

Szczęście w nieszczęściu

Zapłakany i błąkający się samotnie po parku 2-latek zwrócił uwagę policjantów. Funkcjonariusze zabrali chłopca na komisariat policji, gdzie (dzięki danym dziecka wypisanym na jego spodenkach) ustalono jego tożsamość i skontaktowano się z rodzicami.

Ostra reakcja rodziców

Rodzice 2-latka są oburzeni faktem, że ich dziecko zostało po prostu zapomniane w parku. Kuriozalne jest na dodatek to, że nauczyciele mieli pod opieką zaledwie siedmioro dzieci.

Ojciec 2-latka zapowiedział, że z pomocą prawnika złoży w sądzie skargę przeciwko pracownikom przedszkola, do którego uczęszczał jego syn (dziecko zostało przeniesione do innej placówki). Ojciec chce pozbawić nauczycieli prawa do wykonywania zawodu.

Dyrektor przedszkola bije się w pierś

Dyrekcja przedszkola niemal natychmiast zareagowała na sytuację. Nauczyciel i nauczycielka, którzy zapomnieli dziecka w parku stracili pracę.

Zdjęcie: pixabay.com, autor: PerWaernborg

Źródło: web.de 

Polub to!
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie
Oglądaj MyPolacy.tv

Zapisz się do naszego newslettera!

Zapisz się