Ksenofobiczne wypowiedzi szkodzą CDU w Hesse

· 828 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Ksenofobiczne wypowiedzi szkodzą CDU w Hesse

Gniew młodych wyborców na kandydata centroprawicowej partii CDU Rolanda Kocha, w związku z jego ostrymi wypowiedziami o zwalczaniu przestępczości młodocianych, przelał czarę w niedzielnych wyborach do parlamentu.

CDU straciła 12 procent głosów, podczas gdy centrolewicowa SPD zyskała 7,6%. Obie partie obejmą 42 miejsca w parlamencie, jako że CDU zgarnęła 36,8% głosów, a SPD – 36,7%.

„Era bezwarunkowej dominacji CDU właśnie dobiega końca” – powiedziała dziennikarzom Andrea Ypsilanti, kandydatka SPD na gubernatora Hesse. Dodała też, że hasło „sprawiedliwość wszystkim” może stać się mantrą wygranych wyborów w Niemczech. Ypsilanti historycznie jest członkiem SPD skłaniającym się w lewą stronę sceny politycznej. Znana jest z krytycznego głosu wobec kanclerza Schroedera, gdy ten przeprowadził serię cięć zasiłków socjalnych.

Wyniki wyborów sprowokowały dyskusję, czy Koch pozostanie jeszcze długo gubernatorem. Ostateczne wyniki doprowadziły do sytuacji patowej, a Partia Lewicowa otrzymała 5,1% głosów w Hesse. Gros spekulacji dotyczył tego, czy SPD będzie kontynuować koalicję z CDU. Prognozuje się raczej, że SPD zawiąże koalicję z Partią Lewicową.

Wynik wyborów był także swoistym ciosem dla kanclerz Angeli Merkel, która mocno wspierała twardą postawę Kocha wobec przestępczości młodocianych. Wielu obserwatorów widzi w wynikach wyborów w Hesse oznakę nadchodzącej dominacji poglądów lewicowych wśród niemieckich wyborców. Tendencja taka, uważają zainteresowani, wzmocni pozycję SPD w kraju i utrudni Angeli Merkel sprawowanie rządów nad swoją „wielką koalicją”. Pod pojęciem wielkiej koalicji rozumie się porozumienie SPD i CDU, uformowanego na poziomie rządowym w 2005 r. jako rezultat poprzednich wyborów federalnych.

„Porażka Kocha to zwycięstwo demokracji, bo teraz jest jasne, że zabiegi podobne ksenofobicznym kampaniom Kocha nie są wcale gwarantem sukcesu” – podsumowuje w niemieckim dzienniku Tagesspiegel burmistrz Berlina i członek SPD Klaus Wowereit.

Niniejszy wynik wyborów może stanowić ostrzegawczy sygnał dla Angeli Merkel – pokazuje bowiem, że wybory federalne w 2009 roku mogą być poważnym wyzwaniem.

Informacje o publikacji
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie