Wie ktoś może jaki jest stosunek Niemców do polskiego technikum? Czy kwalifikacje zawodowe są uznawane czy może nie? Zna ktoś jakiś konkretny przypadek dostania się do dobrej pracy z tytułem polskiego technika (nauki ścisłe)? Byłabym wdzięczna za odpowiedź.
Niemcy potrzebuja fachowcow ,- tyle ze na nic im fachowiec jak fachowiec nie umie mówić i czytać .
Jezeli potrafi,- są dobre widoki na znalezienie pracy . Jezeli nie ,- jedna szansa jest dostanie się do zakładu który takich potrzebuje i od stanowiska -Aushilfe powoli uczyć się technicznego języka i udowadniać ze zna się na rzeczy . Wtedy jednak nie możecie liczyć ze wynagrodzenie będzie podobne do fachowca może 9-12 Euro , gdy fachowiec dostaje od 16 - 22 ...
l
Niemiecki nie jest problemem, poziom B1/B2 wydaje mi się, że jest akceptowalny. Jednak jest różnica między technikum, a niemieckim ausbildung. Z tego co wiem tutaj wykształcenie zawodowe odbywa się w większej mierze w zakładzie. Podczas gdy technikum zakłada masę teorii oraz do 8 tygodni praktyki zawodowej.
Nie da się ukryć, że różnice są. Moim zdaniem ktoś po praktycznym Ausbildung będzie miał więcej praktyki i pewniejsze obejście z praktycznymi czynnościami.
Orientujesz się może, czy niemiecki zakłady wybaczają i przyuczają rzeczy, których się nie wie? czy może wymieniają człowieka na lepszy model?
Zaloguj się, aby obserwować tematyBycie zarejestrowanym użytkownikiem forum