Czesc: wreszcie sie wyspalem 😄 u nas nawet jak na grudzien ladna pogoda +11C, jutro ide na kawke do pracy odwiedzic kolegow🍻a moze na piwko😜
lece zaraz jakies zakupy porobic do lodowki bo przed wyjazdem wszystko powyrzucalem i praktycznie to mam tylko zamrazarke pelna dlatego na sniadanie musialem jesc pierogi😂
Czesc: wreszcie sie wyspalem 😄 u nas nawet jak na grudzien ladna pogoda +11C, jutro ide na kawke do pracy odwiedzic kolegow🍻a moze na piwko😜lece zaraz jakies zakupy porobic do lodowki bo przed wyjazdem wszystko powyrzucalem i praktycznie to mam tylko zamrazarke pelna dlatego na sniadanie musialem jesc pierogi😂
To fajnie, że jesteś wyspany. 😉
No tak, jeszcze chyba po sklepach nie polatałeś u siebie. Dobrze, że te pierogi były, bo na głodnego to nie należy chodzić do sklepu, bo straty będą duże. 😜
Czułam, ze tęsknisz za kolegami i swoją knajpą! 😄
Ja dzisiaj cały dzień przy garach, bo poza normalnymi posiłkami, robiłam wielki gar bigosu. 😊
Ja dopiero wstalem😂 a ty noc, jeszcze sie nie przestawilem a tu zaraz koniec urlopu😩
Troche mi sie pozmienialy plany swiateczne tzn, mialem tradycyjnie pojechac na swieta do Szczecina ale raczej zostane w domu, ostatnio sporo sie najezdzilem wiec chce troche pomieszkac w swoim domu a z rodzina dopiero sie widzialem, bede sie dzisiaj widziec z siostra, siostrzenica no i z szefem wiec napewno cos ustalimy jak wspolnie spedzic Wigilie i pierwszy dzien swiat w w drugi dzien swiat mamy otwarte i napewno bede pracowac, takze nie spiesze sie z gotowaniem, jak cos to zdaze pomieszac w garach na dwa-trzy dni przed swietami😜
To fajnie, że jesteś wyspany. 😉No tak, jeszcze chyba po sklepach nie polatałeś u siebie. Dobrze, że te pierogi były, bo na głodnego to nie należy chodzić do sklepu, bo straty będą duże. 😜
Czesc: ja juz przy porannej kawie a po sniadaniu ide do piwnicy poprzynosic ozdobki swiateczne, myslalem ze nie bede nic w tym zakresie robic ale skoro zostaje na swieta w domu to trzeba jakis nastroj swiateczny przygotowac😄
Czułam, ze tęsknisz za kolegami i swoją knajpą! 😄Ja dzisiaj cały dzień przy garach, bo poza normalnymi posiłkami, robiłam wielki gar bigosu. 😊
Teraz to chyba robisz juz pierogi na swieta bo caly dzien jestes zajeta😜😜
wyslij starego w delegacje to bedziesz miala chwile odpoczynku i przestanie Ci z kuchni wyzerac co zdazysz ugotowac😂
Ja dopiero wstalem😂 a ty noc, jeszcze sie nie przestawilem a tu zaraz koniec urlopu😩
Tak to jeszcze jakiś czas będzie z tym jet lag. Ale powoli, powoli przywykniesz. Może powinieneś jednak mieć żonę, bo jakbyś się w nocy napracował, to byś potem dobrze spał. 😂
Troche mi sie pozmienialy plany swiateczne tzn, mialem tradycyjnie pojechac na swieta do Szczecina ale raczej zostane w domu, ostatnio sporo sie najezdzilem wiec chce troche pomieszkac w swoim domu a z rodzina dopiero sie widzialem, bede sie dzisiaj widziec z siostra, siostrzenica no i z szefem wiec napewno cos ustalimy jak wspolnie spedzic Wigilie i pierwszy dzien swiat w w drugi dzien swiat mamy otwarte i napewno bede pracowac, takze nie spiesze sie z gotowaniem, jak cos to zdaze pomieszac w garach na dwa-trzy dni przed swietami😜
Wcale się nie dziwię, po tak długiej nieobecności, chcesz w końcu posiedzieć u siebie w domu. Wszędzie dobrze, ale podobno u siebie najlepiej. 😉
Masz rację, nie pichć, odpoczywaj! 😄
Ty w II Dzień Świąt do pracy, a ja też, bo będą goście i potrzebny ktoś do pichcenia i obsługi, tyle że ja, nie będę dostawała tringli. 😄
Teraz to chyba robisz juz pierogi na swieta bo caly dzien jestes zajeta😜😜wyslij starego w delegacje to bedziesz miala chwile odpoczynku i przestanie Ci z kuchni wyzerac co zdazysz ugotowac😂
Ach Oleś, przed świętami to zawsze masa roboty, a o dekorowaniu domu jeszcze nie pomyślałam. Pierogi z grzybami robię, ale jeszcze nie dzisiaj. 😉
Ten mój ciągle jeździ, ale po 1-2 dniach wraca. Zwykle nie ma długich wyjazdów.
Zaloguj się, aby obserwować tematyBycie zarejestrowanym użytkownikiem forum