Na dobre to nie, nie daj Boze! jeszcze chce sie na tym swiecie troche pomeczyc😉
Nawet nie pomyślałam o "kopnięciu w kalendarz"! Miałam na myśli zdrowy, długi sen! 😄
A ja to jakis kuń zeby pic wode z wiadra? 😂dzisiaj w nocy tylko troszke myszkowalem, moze z -3=godzinki, tak normalnie, lodowka, internet, w-c😄mam wolne dzisiaj i jutro, zrobilem prawie wszystko co mialem wxzesniej zaplanowane i teraz sie opi......alam😂
Oleś, Ty odpoczywasz, a nie "opi...alasz"! "Opi..." to się ci uciekinierzy z Afryki, Ukraińcy, a Niemcy odpoczywają po pracy. 😜
Wody nie pije się z wiadra, tylko z wiadra nabiera kubeczkiem! 😂 😂 😂
Na obiad dokończyłam ten słoik krupniku i na razie wystarczy, z resztą słoików poczekam na męża. Musiałam sięgnąć do spiżarni po ogórki kiszone, a przy okazji wyciągnęłam zielone pomidory w occie, przywiezione z Polski i mojej roboty paprykę w occie. Tak mnie coś naszło na kwaśne, ale bez podtekstów proszę! 😉
Na obiad dokończyłam ten słoik krupniku i na razie wystarczy, z resztą słoików poczekam na męża. Musiałam sięgnąć do spiżarni po ogórki kiszone, a przy okazji wyciągnęłam zielone pomidory w occie, przywiezione z Polski i mojej roboty paprykę w occie. Tak mnie coś naszło na kwaśne, ale bez podtekstów proszę! 😉
Zaraz tam podteksty😄 jak juz to bym predzej pomyslal ze masz kaca a nie ze rodzina Wam sie powiekszy😜
Wiedziałam,że będą jakieś podejrzenia! Wcale nie, po prostu czasem mam ochotę także na coś kwaśnego, bez żadnej przyczyny! 😜
Wiedziałam,że będą jakieś podejrzenia! Wcale nie, po prostu czasem mam ochotę także na coś kwaśnego, bez żadnej przyczyny! 😜
To podobnie jak ja ale na cos slodkiego😜
Ja też zwy kle na słodko, ale dopadło mnie na kwaśno. PRzytaszczyłam tą sałatkę z zielonych popmidorów (kupioną w Polsce), moje ogórki kiszone i paprykę, ale zjadłam tylko ogórki, a reszta została nieotworzona, chociaż moim zdaniem papryka lepsza, bo z octu. Ale te moje ogórasy są jak mój listonosz - nie mogę się im oprzeć i cały słoik do wieczora zjadłam! 😄
Ja też zwy kle na słodko, ale dopadło mnie na kwaśno. PRzytaszczyłam tą sałatkę z zielonych popmidorów (kupioną w Polsce), moje ogórki kiszone i paprykę, ale zjadłam tylko ogórki, a reszta została nieotworzona, chociaż moim zdaniem papryka lepsza, bo z octu. Ale te moje ogórasy są jak mój listonosz - nie mogę się im oprzeć i cały słoik do wieczora zjadłam! 😄
Jezeli listonoszowi zjadasz tez ogorka to... chyba to sie nazywa kanibalizm😂
Czesc: u nas dzisiaj odwilz, ostatnie trzy dni padalo i bylo slisko, teraz +5C i caly snieg sie roztopil, zalane ulice, chyba studzienki kanalizacyjne nie sa w stanie przyjac nadmiaru wody😨
mialem jeszcze uszka ze swiat w zamrazarce i ugotowalem barszcz czerwony ale taka zupka to sie czlek nie naje, rozmrozilem jeszcze bigos i zjadlem na kolacje z bulka, dopiero poczulem sie nasycony😜
jeszcze troszke posiedze a pozniej hop do wyrka bo jutro na rano do pracy😉
Jezeli listonoszowi zjadasz tez ogorka to... chyba to sie nazywa kanibalizm😂
Nic nie zjadam listonoszowi. Napisałam, że on jest jak te ogórki. 👎
Zaloguj się, aby obserwować tematyBycie zarejestrowanym użytkownikiem forum