Zaraz godzina 11:00. a ja jeszcze sniadania nie jadlem😜 jakos nie bardzo mam ochote cokolwiek robic a w planach mam ho ho mase roboty: musze poodkurzac cala chalupe, kfiotki popodlewac, pralke wlaczyc, podlogi pomyc, zakupy male zrobic, w zasadzie wszystko mam ale bede gotowac zupe grzybowa ( grzybki sie juz rozmrazaja) i dlatego musze kupic smietane i swieze pieczywo, dostalem od kucharzy wczoraj troche zielska pietruszke, koper, to tez trzeba pokroic i pozamrazac zeby sie nie zmarnowalo😄 na dodatek siostra dzwonila czy mam czas wpasc do niej na kawe i znowu caly dzien w biegu😩
Prawie sie wyrobilem z obowiazkami domowymi😄 teraz gotuje zupe a spotkanie z siostra przelozylem na czwartek, niby mieszka kilka ulic dalej ale jakos tak ostatnio przemarzlem ze najlepiej mi jest w domowym ciepelku😉
mialem duze opakowanie tych grzybkow w zamrazarce, moglem to wczesniej podzielic a tak zmuszony jestem ugotowac zupe z wszystkiego a chyba jakis kilogram podgrzybkow😜
nie zmarnuje sie, bedzie z 5-literkow zupy, na zewnatrz mrozik to wystawie na balkon, chyba ze siostra bedzie chciala albo szef to moze nawet zabraknac😂
Czesc: ja nie bylem zaskoczony, pierwsze wiercenia obudzily mnie przed 8:00. ludzie to maja tupet zeby tak wczesnie zaczynac prace😂remont robi nasza spoldzielnia, wykonawca jest niemiecka firma a wiadomo z jaka predkoscia niemiaszki pracuja😄 dostalismy pismo ze remont bedzie trwal 12-14-tygodni !!! no ja nie wiem co mozna remontowac w mieszkaniu 3-pok. tyle czasu, przeciez to jest mieszkanie w bloku a nie w starej kamienicy: pomalowac sciany, ulozyc panele na podlodze, kafelki w kuchni i lazience, moze nowa zabudowa w kuchni i urzadzenia sanitarne, to jest praca na 4-6-tyg. a nie na ponad 3-m-ce, sam rok temu takie samo swoje mieszkanie remontowalem, sciany, podlogi, wymiana mebli, nikt mi w tym nie pomagal a jeszcze oczywiscie pracowalem w knajpie no ale tak pracuja firmy niemieckie, od poniedzialku 0d 8:00-15:00 a w piatki do 12:30. w tym czasie sa tez oczywiscie przerwy sniadaniowe i obiadowe😨😠
Ja już wiem, że pracują wolno i jakość słabiutka, ale ceny prawdziwie niemieckie! 😄
Zaraz godzina 11:00. a ja jeszcze sniadania nie jadlem😜 jakos nie bardzo mam ochote cokolwiek robic a w planach mam ho ho mase roboty: musze poodkurzac cala chalupe, kfiotki popodlewac, pralke wlaczyc, podlogi pomyc, zakupy male zrobic, w zasadzie wszystko mam ale bede gotowac zupe grzybowa ( grzybki sie juz rozmrazaja) i dlatego musze kupic smietane i swieze pieczywo, dostalem od kucharzy wczoraj troche zielska pietruszke, koper, to tez trzeba pokroic i pozamrazac zeby sie nie zmarnowalo😄 na dodatek siostra dzwonila czy mam czas wpasc do niej na kawe i znowu caly dzien w biegu😩
A trzeba było się ożenić, roboty by nie było. 😂
Prawie sie wyrobilem z obowiazkami domowymi😄 teraz gotuje zupe a spotkanie z siostra przelozylem na czwartek, niby mieszka kilka ulic dalej ale jakos tak ostatnio przemarzlem ze najlepiej mi jest w domowym ciepelku😉mialem duze opakowanie tych grzybkow w zamrazarce, moglem to wczesniej podzielic a tak zmuszony jestem ugotowac zupe z wszystkiego a chyba jakis kilogram podgrzybkow😜nie zmarnuje sie, bedzie z 5-literkow zupy, na zewnatrz mrozik to wystawie na balkon, chyba ze siostra bedzie chciala albo szef to moze nawet zabraknac😂
No tak! Rozdawaj, rozdawaj jedzenie, a na starość zostanie kijek do podpierania! 😄
No tak! Rozdawaj, rozdawaj jedzenie, a na starość zostanie kijek do podpierania! 😄
Ja juz jestem stary, takze narazie obchodze sie bez kijka😄 mam nadzieje ze na emeryturze nie bede musial zbierac butelek i puszek co niestety w DE jest czestym widokiem 😩 mysle ze jak mi polacza lata pracy z Polski i Niemiec bo tych mam najwiecej, plus kilka z GB i USA to wystarczy na jakies minimum egzystencji w Aldik-u, byc moze blad zrobilem ze od 6-lat pracuje na 3/4-etatu przez co emeryturka niemiecka bedzie mniejsza i w czasie pandemii mielismy 3xpostojowe czyli nastepny rok w plecy ale nie wyobrazalem sobie zebym w moim zawodzie mial pracowac do 67-roku, jakos to bedzie, bede sie pozniej martwic, wazne zeby zdrowie bylo to moge pozniej dorobic raz w tygodniu na Minijob, napewno nie bede zalezny od Grundsicherung, jakies tam oszczednosci tez sa😄👍
Jak będziesz emerytem, to bierz od państwa, miasta i od ubezpieczeń, jak Ci się należy! A z emeryturą to bywa różnie, ja się na tym nie znam. Jeśli sobie nie zaoszczędzisz, to nie będziesz miał.
My starość planujemy w Polsce, bo i rodzina jest, i taniej. Ale każdy radzi sobie jak może i jak mu lepiej. 😉
Poważnie emeryci zbierają butelki i puszki??? 😲
Jeszcze nie zdecydowalem na 100% gdzie spedze starosc, kiedys bylem pewny ze w Polsce bo faktycznie mam tam siostre i brata z rodzinami wiec jest ta rodzina, poza tym jest bezpieczniej i mam tam mieszkanie, ktore rzeczywiscie jest tansze w utrzymaniu niz moje obecne w DE, jesli chodzi o zywnosc to juz nie jest tak tanio, ceny porownywalne, zobaczymy jaka bedzie sytuacja w Europie, mam jeszcze troche czasu zeby podjac decyzje ( oby sluszna)😉😉
Jeszcze nie zdecydowalem na 100% gdzie spedze starosc, kiedys bylem pewny ze w Polsce bo faktycznie mam tam siostre i brata z rodzinami wiec jest ta rodzina, poza tym jest bezpieczniej i mam tam mieszkanie, ktore rzeczywiscie jest tansze w utrzymaniu niz moje obecne w DE, jesli chodzi o zywnosc to juz nie jest tak tanio, ceny porownywalne, zobaczymy jaka bedzie sytuacja w Europie, mam jeszcze troche czasu zeby podjac decyzje ( oby sluszna)😉😉
Pewnie, że nie śpiesz się. 😊 Każdy coś tam sobie planuje i wybiera i ponosi tego konsekwencje. Ale ja wolałabym wrócić. 😉
Pewnie, że nie śpiesz się. 😊 Każdy coś tam sobie planuje i wybiera i ponosi tego konsekwencje. Ale ja wolałabym wrócić. 😉
Ciekawe co na to Twoj listonosz, nie bedzie Ci zal go zostawiac???😲
Zaloguj się, aby obserwować tematyBycie zarejestrowanym użytkownikiem forum