My juz zjedlismy po talerzyku rosolku, wyciagnalem miecho z rosolku kurczaka i wolowinke, mama oskrobala te niemiaszkowe ,,mlode,, ziemniaczki, do tego pomidor i ogorek i pod wieczor bedzie obiad bo wiadomo ze rosolkiem sie nie najemy 😜😠
teraz u nas jest pora na kawe i ciacho, mam wczorajsze jagodzianki i ciasto z rabarbarem no i pozniej bede tez oczywiscie truskawki ze smietana ale obiecalem sobie ze w tym tygodniu to juz ostatni raz, no chyba ze nie bede w stanie dotrzymac obietnicy, co sie niestety czesto zdarza😂
Pewnie ze tak, nawet nic sie nie przypali😂
Makaron może się rozgotować, a nawet przypalić! Wszystko zależy jak długo gada się z koleżanką przez telefon! 😜
Najmlodszy synek jest w Szczecinie, ja jestem najstarszy najkochanszy i w ogole naj, naj, naj😄
Najstarszy? Chociaż coś w tym jest, Ja mam starszą siostrę, to ona od dziecka wszystko robiła lepiej! Pierwsza zaczęła chodzić, pierwsza zaczęła mówić. Jej pierwszej wyrosły ząbki, a nawet do szkoły poszła pierwsza! - No i jak takiego cuda nie kochać! 😂
My juz zjedlismy po talerzyku rosolku, wyciagnalem miecho z rosolku kurczaka i wolowinke, mama oskrobala te niemiaszkowe ,,mlode,, ziemniaczki, do tego pomidor i ogorek i pod wieczor bedzie obiad bo wiadomo ze rosolkiem sie nie najemy 😜😠teraz u nas jest pora na kawe i ciacho, mam wczorajsze jagodzianki i ciasto z rabarbarem no i pozniej bede tez oczywiscie truskawki ze smietana ale obiecalem sobie ze w tym tygodniu to juz ostatni raz, no chyba ze nie bede w stanie dotrzymac obietnicy, co sie niestety czesto zdarza😂
A mnie nie chciało się iść po makaron i zapytyałam, czy zjemy na obiad truskawki z jogurtem, ale mnie wygwizdali i muszę iść po makaron.
To Ty rosół na prawdziwym mięsie gotujesz, a nie na kostce rosołowej? - No tak, ale kto bogatemu zabroni! 😄
A mnie nie chciało się iść po makaron i zapytyałam, czy zjemy na obiad truskawki z jogurtem, ale mnie wygwizdali i muszę iść po makaron.To Ty rosół na prawdziwym mięsie gotujesz, a nie na kostce rosołowej? - No tak, ale kto bogatemu zabroni! 😄
Oj tam, zeby dobry rosol ugotowac nie trzeba byc bogatym, wystarczy tylko tydzien przed oszczedzac na innym jedzeniu ale nie na truskawkach😂😜
Najstarszy? Chociaż coś w tym jest, Ja mam starszą siostrę, to ona od dziecka wszystko robiła lepiej! Pierwsza zaczęła chodzić, pierwsza zaczęła mówić. Jej pierwszej wyrosły ząbki, a nawet do szkoły poszła pierwsza! - No i jak takiego cuda nie kochać! 😂
Pierworodny jest zawsze najbardziej kochany bo potem musi przecierac szlak zycia dla nastepnego rodzenstwa, to mlodsze rodzenstwo nigdy sie nie skarzy ale zawsze jest zazdrosne o pozycje tego najstarszego, oj wiem cos na ten temat😄
Oj tam, zeby dobry rosol ugotowac nie trzeba byc bogatym, wystarczy tylko tydzien przed oszczedzac na innym jedzeniu ale nie na truskawkach😂😜
Ale ja się dzisiaj napchałam tych truskawek! Na obiad były świderki z truskawkami i borówkami, do tego oczywiście jogurt. Makaronu było niewiele, ale tych owoców masa. Na kolację zjadam to samo, a jeszcze podjadałam truskawki same. Tych truskawek i borówek zostało jeszcze na jutro, bo za dużo kupiłam. 😉
Rosołu jako potrawy nie gotuję. Gotuję wywary z mięsa do różnych zup, ale rosół to w dzieciństwie ostatni raz jadłam. Nawet jak bywam na jakichś chrzcinach, komunii, czy innej podobnej imprezie i czekają już na stołach talerze z makaronem oczekując słynnego rosołku, to ja od razu proszę kelnera żeby zabrał mi ten talerz.
Pierworodny jest zawsze najbardziej kochany bo potem musi przecierac szlak zycia dla nastepnego rodzenstwa, to mlodsze rodzenstwo nigdy sie nie skarzy ale zawsze jest zazdrosne o pozycje tego najstarszego, oj wiem cos na ten temat😄
Tak, tak, nie ma sprawiedliwości na świecie! 😂
Tak, tak, nie ma sprawiedliwości na świecie! 😂
Moglas pierwsza pchac sie na swiat to bys teraz nie narzekala na sprawiedliwosc ale jest tez druga strona tej sprawiedliwosci ze ci co urodzili sie pierwsi to przewaznie pierwsi odchodza z tego swiata😪
Dzisiaj teściowa robiła obiad. Też były młode ziemniaczki, fasolka szparagowa i olbrzymi stat. Chwała Bogu pod stołem siedział pies, więc wspólnymi siłami uporaliśmy się ze stekiem, ale ziemniaki z fasolką były bardzo smaczne. Ale tęsknię już za swoim domem, swoim łóżkiem i swoją kuchnią. 😊
Zaloguj się, aby obserwować tematyBycie zarejestrowanym użytkownikiem forum