Dodaj odpowiedź312.5k wyświetleńObserwuj temat
TEMAT: FORUMOWY HYDE PARK.
poprzednia strona
219 odpowiedziNastępny poziom za punktów: 81Dołączyła: 10.01.2014Płeć: KobietaSkąd: EssenOnline: 15 dni temuReputacja: 0

Witaj Reniu...caly czas jestem tam,gdzie bylam.Jesli mam bycszczera to zapomnialam o istnieniu naszego portalu...jakos tak w natloku spraw,oswajania sie z nowa sytuacja.Brakuje mi Lukiego...staram sie z calych sil zyc normalnie ale sama nie wiem co czuje....

Serwusik Biedronko,masz racje -wiele osob jest tutaj od lat,ja zaczelam swa przygode z MP ponad 10 lat temu...Mozesz nie wierzyc ale byly sytuacje,ze te ludziska tutaj ,niektore zakrecone,szalone ,o wielkich sercach - pomagali mi przetrwac ciezkie chwile....Wielu z nich zachowam w pamieci i sercu na zawsze.

Spokojnej nocy i basniowych snow.💗

Cytuj
00
219 odpowiedziNastępny poziom za punktów: 81Dołączyła: 10.01.2014Płeć: KobietaSkąd: EssenOnline: 15 dni temuReputacja: 0

Dobry Wieczor Zielonko,od smierci Jacka niewiele sie u mnie zmienilo...chyba tylkoto,ze przestalam czekac na jego powrot do domu..,ze zaczelam gotowac dla jednej osoby...,ze nauczylam sie ogarniac to co zawsze zalatwial Luki....Jak powiedziala Renia....zycie toczy sie dalej.
Zaakceptowalam to na co nie mialam wplywu...czy sie z tym pogodzilam?Nie wiem.

cieplutko pozdrawiam😊

Cytuj
00
Dołączyła: 02.10.2021Płeć: KobietaSkąd: Radomyśl WielkiOnline: 5 dni temuReputacja: 0

Dzień dobry, Gosiek. 💐 Mam taką refleksję, że kobiety, które były samodzielne przed rozpoczęciem danej relacji, prawdopodobnie poradzą sobie i po jej zakończeniu. Bez względu na powód. Dlatego tak ważne jest bycie poradną życiowo. Życie pisze różne scenariusze, czy sprawy losowe, czy zmiany na nowszy model. Piszę banały, ale tak jest...
 Życzę Ci dużo zdrowia i siły, a życie potrafi zaskakiwać również pozytywnie i to w każdym wieku. Widziałam niesamowite życiowe zwroty u dużo starszych kobiet i też miałam w życiu sytuację, że wręcz kładłam krzyżyk na siebie w przekonaniu, że już nic dobrego mnie w życiu nie spotka. Ze dwa tygodnie później moje życie wyglądało już całkiem inaczej.

Cytuj
00
2.4k odpowiedziDołączyła: 22.11.2016Płeć: KobietaSkąd: MünchenOnline: 2 dni temuReputacja: 0

Nech  diabli wezma wszystkie gesetze. Dopiero od pierwszego pazdziernika maja palic w kaloryferach.

Na dworze zimno,deszcz pada,ja jestem przeziebiona i nic nie mozna na to poradzic. Pierwszego jest w sobote,wiec biura nie czynne ale czy wlacza ogrzewanie?. Cholera ich wie.!! 
Zapalilam 3 swieczki,moze bedzie cieplej😄😄

Cytuj
00
2.4k odpowiedziDołączyła: 22.11.2016Płeć: KobietaSkąd: MünchenOnline: 2 dni temuReputacja: 0

Witajcie.😄

Odwoluje to co napsioczylam na wlasciciela domu,ze nie pala w kaloryferach,bo trzymaja sie przepisow. 
Wlaczyli ogrzewanie dzien wczesniej i nawer robotnik od ogrzewania chodzil od drzwi do drzwi i mowil,zeby wlaczyc ogrzewanie.
Obejzalam sobie 2 filmiki ,pewnego reportera o problemach w Polsce.
Niedosyc,ze galopujaca drozyzna,to widmo ciezkiej zimy.
Wywiad robiony jest wsrod  "ludu" czyli prostych,normalnych obywateli w Polsce. Usmielam sie jak z dobrego kabaretu. Rozmowy nie dosyc,ze byly "soczyste" to czasami zupelnie nieswiadomie nawet nawet dowcipne. Biedni poczciwi emeryci,ktorzy nawet z biedy,moga sobie  robic zarty.
Posluchajcie


Cytuj
00
2.4k odpowiedziDołączyła: 22.11.2016Płeć: KobietaSkąd: MünchenOnline: 2 dni temuReputacja: 0

Jeszcze jedna perelka😜😜😜



Cytuj
00
Dołączyła: 02.10.2021Płeć: KobietaSkąd: Radomyśl WielkiOnline: 5 dni temuReputacja: 0

Z pozdrowieniami dla Pani Właścicielki 😊



Cytuj
00
219 odpowiedziNastępny poziom za punktów: 81Dołączyła: 10.01.2014Płeć: KobietaSkąd: EssenOnline: 15 dni temuReputacja: 0

Zycze Wam spokojnej nocy i dobrego startu w nowym tygodniu.Cieplutko pozdrawiam 😉

Cytuj
00
2.4k odpowiedziDołączyła: 22.11.2016Płeć: KobietaSkąd: MünchenOnline: 2 dni temuReputacja: 0

Witajcie.

Dlugo mnie nie bylo a bylam 16 dni w szpitalu. 

Te chlodne dni pod koniec  wrzesnia.zaowocowaly zapaleniem pluc i wyladowalam w szpitalu.
Teraz musze wdychac tlen bo mam za malo. 
Jak dlugo nie wiem ale chyba nie na zawsze.
Mial ktos z was zapalenie pluc?

Cytuj
00
219 odpowiedziNastępny poziom za punktów: 81Dołączyła: 10.01.2014Płeć: KobietaSkąd: EssenOnline: 15 dni temuReputacja: 0

Witaj Reniu...

Nie zazdroszcze Ci tego szpitala....jeszcze do niedawna praktycznie co roku lapalam zapalenie pluc..Smieszne jest to,ze dopiero tutaj,w Niemczech😄Moze dlatego,ze czesto jezdze komunikacja miejska...sama nie wiem.
Co prawda nie ladowalam w szpitalu ale przez 6-8 tygodni z silnym antybiotykiem "dogorywalam" w domu.
Jednak najciezej "moje" zapalenie pluc przechodzi Luki...pilnowal przyjmowania lekow,wmuszal jedzonko i w kolko powtarzal,ze jak mu umre to on mnie zabije😄😜

Pewnie lekarz powiedzial Ci,ze masz sie oszczedzac...zadnego wiekszego wysilku fizycznego aby organizm cale sily wykorzystal na regeneracje.
I pewnie zrobi Ci za jakis czas spirometrie aby sprawdzic wydolnosc pluc.

Renia,w necie znajdziesz sporo cwiczen oddechowych...sprobuj.

Cytuj
00
Dodaj odpowiedź

Najnowsze tematy

Najnowsze odpowiedzi

Zobacz więcej

Nowi użytkownicy

1672 aktywnych użytkownikówŁącznie: 622678 użytkowników, 177 gości, 52 anonimowych
2340 Wszystkich napisanych tematów60351 Wszystkich napisanych postów Najnowszy użytkownik
Pokaż więcej
Zaloguj się, aby obserwowaćBycie zarejestrowanym użytkownikiem forum daje Ci
nieograniczone możliwości!Dołącz do nas już dziś.
😊😉😄😜😂