Witam Państwa,mam pytanie,mieszkam od siedmiu lat w mieszkaniu wynajmowanym od spółdzielni mieszkaniowej,od czterech lat mam problemy z piecem centralnego ogrzewania,piec jest gazowy,kilkakrotnie przychodził mechanik do tego pieca usuwając awarię ale w końcu stwierdził iż już nie można tego pieca naprawić gdyż piec jest zbyt stary i nigdzie nie można zdobyć części,piec jest z 1988roku,zgłosiłem ten fakt firmie,mechanik również,firma zdecydowała iż pozostawi piec do ogrzewania kaloryferów a do ogrzewania wody w kuchni oraz w łazience do kąpieli zamontuje mi przepływowy ogrzewacz wody zasilany prądem,jak wiadomo prąd jest znacznie droższy od gazu więc moje rachunki w znacznie wzrosną,czy wynajmujący ma prawo do tego? telefonicznie wyraziłem moją niechęć do takiego rozwiązania,ale powiedziano mi iż mieszkanie nie jest moje i nie mam prawa decydować o rodzaju zmian nawet na moją niekorzyść,mam więc do Państwa pytanie co mam począć dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
A na jaką radę liczysz?
Dopóki wynajmujesz od kogoś mieszkanie, dopóty to właściciel ( czy tam Vermieter ) decyduje o przebudowie, drastycznych remontach ( wymiana okien, łazienka i takie tam ). Do tego zalicza sie również ogrzewanie.
I robi to na własny koszt, chyba że w ramach czynszu dogadacie sie inaczej.
Generalnie Ty ponosisz tylko koszty eksploatacji później.
Do gadania masz tyle, że nie musisz akceptować wyższych stawek za ogrzewanie po remoncie - ale wówczas musisz sie liczyć z wypowiedzeniem umowy w przewidzianych terminach.
Jest jeszcze małe "ale" - jesli piec gazowy jest niesprawny, może byc tak, że z dnia na dzień nastąpi zakaz jego używania - niezależnie od woli Twojej lub Vermietera. Plus jest taki, ze masz z glowy koszty ogrzewania :)
;)
Zaloguj się, aby obserwować tematyBycie zarejestrowanym użytkownikiem forum