To znaczy, że przed remontem ich nie było, a teraz są? Jeśli dobrze rozumiem, to wyremontowaliście mu mieszkanie za friko, więc raczej nie będzie się czepiał. Skoro olewa temat, to znaczy, że nie stanowi dla niego niespodzianki, a więc wiedział o nich wcześniej. Co do kaucji to takie trochę gdybanie, odda albo nie. Można się potem ciągać po sądach, ale to nie zawsze się opłaca. Najlepiej nie zapłacić czynszu za ostatni miesiąc lub dwa (nie wiem jak wysoki czynsz macie), z tego co wiem, to wielu właśnie tak to załatwia.
Zaloguj się, aby obserwować tematyBycie zarejestrowanym użytkownikiem forum