Dodaj odpowiedź257 wyświetleńObserwuj temat
TEMAT: Usługa transportu medycznego
2 odpowiedziNastępny poziom za punktów: 23Dołączyła: 15.04.2021Płeć: KobietaSkąd: GdańskOnline: ponad rok temuReputacja: 0

Witam Państwa! Po dłuższym poszukiwaniu prawnika który specjalizuje się w prawie cywilnym niemieckim - poddaje się bo nikt się tego nie chce podjąć, a ja już nie wiem co mogę jeszcze w tej sprawie zrobić. Pomyślałam więc, że może zadam tutaj to pytanie i może znajdzie się ktoś kto miał podobny przypadek lub może pomoże mi jakoś w tej sytuacji. Otóż dostałam pismo - dotyczy wezwania do zapłaty za usługę transportu medycznego, który się nie odbył ze względu na ogromną barierę językową. Podczas 4 dniowego pobytu w Niemczech (wyjazd turystyczny, z próbami poszukiwania tam pracy) źle się poczułam i wezwałam karetkę. Nie uważam by było to bezpodstawne, bo nie zadzwoniłam sobie by pogadać z ratownikami, a dlatego, że potrzebowałam pomocy, której ostatecznie doraźnie i tak nie otrzymałam. Ratownicy wykonali badanie ekg serca które wykazywało że praca serca nie jest miarowa i zagraża to życiu, zostało to udokumentowane poprzez to urządzenie. Wyglądało to na stan przedzawałowy. W związku z tym prosili bym pojechała do szpitala, nie zgodziłam się bo to za duża bariera językowa a poza tym mam alergie na niektóre substancje leków, biorę leki stałe a te z kolei nie mogą być łączone z wszystkimi preparatami leczniczymi - ciężko było to wytłumaczyć widać było, że Panowie mocno się głowią nad tym co chce im powiedzieć po angielsku a tłumacz Google najwyraźniej nie tłumaczył prawidłowo na język niemiecki.. Zdarzenie to miało miejsce 17.02.2021. Po miesiącu wyciągnęłam ze skrzynki wezwanie do zapłaty,412 euro. Kwota ta dla mnie jest powalająca bo to całe moje stypendium, a na chwile obecna jestem osoba bezrobotną ze względu na sytuacje z covidem. Muszę odpisać na to pismo, napisać odpowiedź,(sprzeciw?). Nie stać mnie na to by im tyle zapłacić. Nie chce być na tyle beszczelna by im odpisywać po polsku,po angielsku mogłabym ale obawiam się iż moje wypociny mogłyby wylądować w śmietniku - bo przecież oni pisali po niemiecku. Jestem osobą ubezpieczoną natomiast na tamtą chwilę nie posiadałam karty EKUZ, gdyż kontakt z naszym NFZ jest mocno utrudniony. Na odpowiedź odnośnie karty EKUZ czekam do dnia dzisiejszego, a dodzwonić się do polskiego NFZ - graniczy z cudem. Trzykrotne próby skutkują wrzuceniem numeru jako spam - pojawia się automatycznie komunikat, że połączenie nie zostało zrealizowane ponieważ linia jest zajęta. Dotyczy to wszystkich placówek w każdym województwie. W związku z tym w mojej ocenie wezwanie pogotowania niemieckiego nie było bezpodstawne, usługa nie została wykonana więc wniosek nasuwa się sam.. Dodam, że ubezpieczenie niestety nie obejmuje pomocy medycznej za granica.. Co robić? :(

Cytuj
Dodaj odpowiedź
2 odpowiedziNastępny poziom za punktów: 23Dołączyła: 15.04.2021Płeć: KobietaSkąd: GdańskOnline: ponad rok temuReputacja: 0

Fakt,wujazd był sponatniczny ale w życiu bym nie powiedziała że trafię na taki wałek,wzywając tam policje - ta również nic nie zrobiła. Za usługę wykonanego tylko ekg moge zapłacić ale tylko iwyłącznie to. Dziękuję za odpowiedź

Cytuj
00
Dołączyła: 17.08.2017Płeć: KobietaSkąd: Bonndorf im SchwarzwaldOnline: 346 dni temuReputacja: 0Ostrzeżeń: 1/3

Jak twoje ubezpieczenie nie obejmuje zagranicy  znaczy ze nie unikniesz  uiszczenia opłaty . W Niemczech za wykonanie usługi nawet  niech to będzie ratowanie życia  trzeba płacić . Dlatego tez pewnie nikt się nie chciał podjąć  twojej sprawy . Nie naciągają dłużej poproś o rozłożenie na raty i z czasem spłacisz . Napewno pójdą Ci na rękę . 

Cytuj
00
2 odpowiedziNastępny poziom za punktów: 23Dołączyła: 15.04.2021Płeć: KobietaSkąd: GdańskOnline: ponad rok temuReputacja: 0

W sumie założenie tematu tu było bez sensu. Rozwiązałam problem i może moje posunięcie coś, kiedyś - komuś pomoże.
Nie zapłaciłam tego z dwóch powodów - raz że taka usługa nie miała miejsca, dwa nie miałam tyle środków. W związku z tym - skontaktowalam się z pracownikiem socjalnym. Napisalam wniosek z prośbą o wsteczne ubezpiecznie socjalne, został mi podesłany druk i go wypełniłam od kiedy go potrzebowałam. Pracownik socjalny wysyłał do miasta wpisal jako powód zła sytuacja finansowa z powodu pandemii, nauka etc. Wszystko jedno. Przy braku dochodów i nauce nawet zaocznej miasto ma obowiązek zapłacić za twoje ubezpiecznie. Nawet wstecznie.
Dziękuję tyle w temacie. 
Niech ten wątek zostanie do odczytu dla tych którzy spotkają się z podobna sytuacja, a admina proszę o zamkniecie tematu.
Pozdrawiam! 

Cytuj
00
Dodaj odpowiedź

Najnowsze tematy

Najnowsze odpowiedzi

Zobacz więcej

Nowi użytkownicy

1609 aktywnych użytkownikówŁącznie: 615819 użytkowników, 249 gości, 36 anonimowych
2227 Wszystkich napisanych tematów58222 Wszystkich napisanych postów Najnowszy użytkownik
Pokaż więcej
Zaloguj się, aby obserwowaćBycie zarejestrowanym użytkownikiem forum daje Ci
nieograniczone możliwości!Dołącz do nas już dziś.
😊😉😄😜😂