Frankfurt i elastyczne godziny pracy

· 2.2k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Frankfurt i elastyczne godziny pracy

Coraz więcej Niemców pracuje w wybranych przez siebie godzinach. Kasia Dawidowska bada fenomen “elastycznego czasu pracy” w regionie, którego centrum jest biznesowa mekka Niemiec, Frankfurt.

Są ludzie, którzy budzą się o świcie z uśmiechem na twarzy, wypoczęci, gotowi do kolejnego dnia pracy. Jednak wielu nie ma tyle szczęścia. Aktywni i pełni energii w nocy, kładą się do łóżek najwcześniej po północy. Kiedy o 6:30 rano dzwoni budzik, przecierają oczy z niedowierzaniem: przecież nie może już być rano! Przewracają się z niezadowoleniem na drugi bok i włączają na budziku opcję drzemki. I pięć minut później znowu. I jeszcze raz. I jeszcze raz. I kiedy wreszcie udaje im się zwlec z łóżka, prawdopodobnie są już niewybaczalnie spóźnieni do pracy.

Night Owl Network (“Sieć sów”), prywatna organizacja w Kanadzie, pomaga tym, którzy funkcjonują lepiej w nocy w świecie zdominowanym przez rozkład dnia dla rannych ptaszków. W Skandynawii fundacja o nazwie B-Society prowadzi kampanię przeciwko “tyranii wczesnego wstawania” i śle petycje do pracodawców, szkół i innych publicznych instytucji, aby ułatwić życie tym, których profil biologiczny pozwala im być produktywnymi w późniejszych godzinach dnia.

Jak podaje Europejska Fundacja na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy, Szwecja - w porównaniu z innymi krajami europejskimi - ma największą liczbę obywateli cieszących się elastycznym czasem pracy. “Dlaczego mamy pracować w tym samym czasie i według identycznych wzorców co w czasach industrializacji, skoro współczesne nowoczesne społeczeństwo wcale tego nie potrzebuje?” - pytają adwokaci B-Society. Pytanie to stawia sobie także coraz więcej Niemców.

Elastyczność, proszę!

We Frankfurcie pracownicy, którzy pamiętają czasy meldowania się w biurze i opuszczania go o ściśle wyznaczonych godzinach, obecnie mogą cieszyć się coraz częściej spotykanymi elastycznymi warunkami pracy. Przyjazne pracownikom grafiki, które pozwalają pracownikom na dopasowanie godzin pracy do osobistych planów, stają się coraz powszechniejsze, zwłaszcza wśród pracowników wysoko wykwalifikowanych oraz tych zajmujących stanowiska menedżerskie. Termin “elastyczny czas pracy” ma zresztą prawdopodobnie niemieckie korzenie. Pochodzi od niemieckiego słowa Gleitzeit, który oznacza dosłownie “ślizgający się czas”. Wprowadził go niemiecki biznesmen Wilhelm Haller.

Praca poza tradycyjną ramką od 9 do 17 i elastyczne godziny pracy pozwalają pracodawcy na wyznaczenie tzw. Kernzeit, czyli “godzin podstawowych” - powiedzmy między 10 a 15 - kiedy wszyscy pracownicy powinni być w pracy. Reszta dnia jest elastyczna. To pracownicy wybierają, kiedy przyjeżdżają do pracy, żeby wypracować tygodniowo lub miesięcznie ilość godzin wskazaną w kontrakcie oraz zdążyć ze wszystkimi zadaniami na czas.

Elastyczne godziny pracy mogą być błogosławieństwem nie tylko dla “sów”, ale także dla rodzin z małymi dziećmi, w których oboje rodzice pracują. Często taki tryb pracy staje się kartą przetargową w umowie pomiędzy pracownikiem i pracodawcą. Sondaż przeprowadzony w 2005 roku przez Federalny Instytut Badań Socjologicznych (Bundesinstitut für Bevölkerungsforschung) wykazał, że dla ponad 90% respondentów w wieku 20-39 lat elastyczny czas pracy, przyjazny dla spraw rodzinnych, jest ważny lub bardzo ważny.

Obopólne korzyści

To, do jakiego stopnia niemieccy pracodawcy godzą się na elastyczne godziny pracy, jest jednak bardzo zróżnicowane. Jak wynika z najnowszego badania Fundacji Hansa Böcklera z siedzibą w Düsseldorfie, ponad 35% kobiet i prawie 30% mężczyzn chciałoby, aby coś się w tej kwestii zmieniło na lepsze. W Niemczech większość kobiet pracuje w niepełnym wymiarze czasowym. W badaniu Fundacji Hansa Böcklera 25% respondentów zadeklarowało, że mogłoby pracować więcej, gdyby tylko pracodawca umożliwił dopasowanie grafiku do spraw rodzinnych.

W regionie Ren-Men kilka dużych firm zapewnia swoim pracownikom pełną elastyczność godzin pracy. Inni funkcjonują w systemie “godzin podstawowych”. Ogółem, elastyczne godziny pracy zależą w dużej mierze od charakteru wykonywanego zajęcia. Na przykład, niezależnie od systemu elastyczności grafików obowiązującego w firmie, biura call-center czy centra serwisowe muszą być otwarte w typowych godzinach pracy. Siemens, gigant elektroniczno-inżynieryjny, oferuje różnorodność opcji organizowania czasu pracy dla swoich pracowników, tak aby mogli oni zachować równowagę pomiędzy pracą i życiem osobistym. Jak podaje firma, pracownicy zadowoleni z życia osobistego są bardziej oddani obowiązkom zawodowym, odnoszą większe sukcesy zawodowe, i są lepiej przygotowani do wykonania dodatkowych zadań, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Około 4 tys. pracowników Siemensa w całych Niemczech cieszy się elastycznymi godzinami pracy lub grafikiem w niepełnym wymiarze czasu. Każdy pracownik godzi się na indywidualne warunki pracy w porozumieniu z przełożonym. Rzecznik Siemensa Marc Langendorf mówi, że pracownicy z elastycznym grafikiem zazwyczaj decydują się na taki tryb pracy nie bez powodu - bo na przykład mają w domu małe dziecko. Rzecznik wierzy, że zaufanie pracodawcy i zrozumienie dla zobowiązań osobistych daje pracownikom większą motywację do pracy.

“W Siemensie oceniamy pracowników na podstawie ich osiągów, a nie tego, ile godzin spędzą na przesiadywaniu w biurze” - mówi Langendorf. Arcor, duży dostawca usług telekomunikacyjnych z biurami w Eschborn, od lat oferuje możliwość pracy w elastycznych godzinach z “godzinami podstawowymi” od 9 do 15. Pozostałe godziny (38 dla zatrudnionych na pełen etat) mogą być odpracowane pomiędzy 6 rano a 20. “Nasze doświadczenia z elastycznym czasem pracy są bardzo pozytywne” - mówi Thomas Rompczyk, specjalista od korporacyjnej komunikacji w Arcor. “Fakt, że pracownicy są bardziej niezależni w wybieraniu godzin pracy, zwiększa ich satysfakcję z wykonywanego zawodu”.

Christiane Retting z Harxheim, matka 9-latka, pracuje jako zaopatrzeniowiec w międzynarodowej firmie farmaceutycznej w Rheinhessen. Wybrała pracę w wymiarze 80% (30 godzin tygodniowo) tak aby móc spędzać czas z synem popołudniami, kiedy przychodzi ze szkoły do domu. Jej pracodawca oferuje elastyczny czas pracy bez ścisłych “godzin podstawowych”.

Retting zazwyczaj odprowadza syna do szkoły na godzinę 7:30. Dojazd do biura w Ingelheim zajmuje jej pół godziny. Jeśli z powodu zobowiązań rodzinnych musi przyjść do pracy godzinę czy dwie później, nie jest to dużym problemem. Ostatecznie są dni, kiedy zostaje w biurze dłużej, żeby skończyć ważny projekt, więc wszystko się wyrównuje. “Nie jesteśmy fabryką, gdzie ścisłe godziny pracy wyznaczają zmiany; tak więc jeśli ktoś ma wizytę do lekarza umówioną na rano, nie musi brać całego dnia wolnego” - mówi Retting, która już nie wyobraża sobie życia zawodowego bez elastycznego grafiku, którym obecnie się cieszy.

Coś dla śpiochów

Dla szczęściarzy z Frankfurtu funkcjonujących w trybie “sowy” elastyczny grafik oznacza więcej snu o poranku, a dla młodych matek, które muszą spędzać poranki w domu, jest to znaczne ułatwienie życia, które nawet pozwala na ograniczenie wydatków.

Operator komunikacji miejskiej w regionie Ren-Men wprowadził zniżki dla osób, które podróżują poza godzinami szczytu, czyli później niż o 9 rano. Zgodnie z nazwą zniżka obowiązuje od 9 do końca dnia w tygodniu i przez cały dzień w weekendy i dni wolne od pracy.

Jako dodatek do niemałej zniżki 20% od regularnej ceny biletu, korzystający z niego mogą uniknąć przeciskania się do przeładowanej kolejki miejskiej o 7:30 rano, z walizką wciśniętą między nogi i współdojeżdżającymi dyszącymi im w kark.

“Zniżka od godziny 9:00 to nasz wkład w krajową gospodarkę” - chwali pomysł rzecznik RMV Peter Vollmer, wyjaśniając, że zniżka zachęca dojeżdżających do pracy do negocjowania z szefem elastycznego grafiku.

To z kolei odciąża poranne pociągi i pozwala ograniczyć ilość kosztochłonnych dodatkowych pociągów i autobusów na najbardziej uczęszczanych trasach. “Wszyscy na tym korzystają” - uważa Vollmer. “Dojeżdżający i - w konsekwencji - podatnicy”.

To chyba dość powodów, aby każdy pracownik cieszący się elastycznym grafikiem w regionie Ren-Men jeszcze raz przycisnął guzik “drzemki”.

Informacje o publikacji
Ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie