Niemcy: Rom domaga się odszkodowania za to, że został niesłusznie umieszczony w szkole specjalnej

· 2.3k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Niemcy: Rom domaga się odszkodowania za to, że został niesłusznie umieszczony w szkole specjalnej

Zdaniem Nenada Mihailovica został on niesłusznie zdiagnozowany, jako upośledzony umysłowo i umieszczony w szkole specjalnej, co wydłużyło jego ścieżkę edukacyjną. 20-letni dziś chłopak domaga się od państwa niemieckiego 38 tys. euro odszkodowania.

Niesłusznie trafił do szkoły specjalnej

Nenad Mihailovic (Rom) urodził się w Kolonii. Tuż po jego narodzinach rodzina podjęła decyzję o przeniesieniu się do Bawarii. Tam też chłopak rozpoczął naukę w szkole, a że nie mówił zbyt dobrze w języku niemieckim, dyrektor szkoły zdecydował, że chłopak jest upośledzony umysłowo i powinien trafić do szkoły specjalnej. 

Nenad z pomocą rodziców wielokrotnie apelował o zmianę szkoły, ale za każdym razem spotykał się z odmową. Chłopak nigdy też nie przeszedł specjalistycznych badań pod kątem zbadania ewentualnej niepełnosprawności.

Kiedy rodzina ponownie przeniosła się do Kolonii, chłopak znów trafił do szkoły specjalnej.

Nie zraził się. Chce kontynuować naukę

Dziś chłopak ma 20-lat, dostał się do szkoły zawodowej, gdzie jest najlepszy w klasie. W przyszłości chce zdać maturę i rozpocząć naukę przygotowującą go do pracy w charakterze sprzedawcy samochodów nowych i używanych.

38 tys. euro odszkodowania

Chłopak ma żal do niemieckiego systemu oświaty, że przez tych kilka lat nikt kompetentny nie zbadał jego predyspozycji naukowych, tylko przez cały okres edukacji ciągnęła się za nim przyszyta przez dyrektora łatka z napisem upośledzony.

Nenad żąda od niemieckiego systemu oświaty 38 tys. euro odszkodowania.

Ruszyła rozprawa

We wtorek w sądzie w Kolonii odbyła się pierwsza rozprawa. Sąd przyznał, że istnieją przesłanki, że chłopak został niesłusznie umieszczony w szkole specjalnej. Sędziowie zaznaczyli, że jeśli faktycznie orzeczenie o niepełnosprawności chłopca jest nieprawdziwe, to negatywnie wpłynęło ono na jego edukację.

Teraz sąd zamierza bliżej przyjrzeć się sprawie.

Podobnych przypadków jest więcej

Ingrid Gerber z fundacji „Live Together - Learn Together” przyznaje, że podobnych przypadków jest więcej, ale żaden pokrzywdzony nie decyduje się mówić o swoim problemie na głos.

Zdjęcie: pixabay.com/en/classroom-school-education-learning-2093744, autor: Wokandapix

 

Informacje o publikacji
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie