Pracowałeś w Niemczech i nie dostałeś wynagrodzenia? Idź do sądu! To prostsze niż myślisz!

· 14.5k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Pracujesz w DE i masz problem? Idź do sądu pracyPracowałeś w Niemczech i nie dostałeś wynagrodzenia? Idź do sądu! To prostsze niż myślisz!2 zdjęcia

Sądownictwo pracy (Arbeitsgerichtsbarkeit) jest obok sądownictwa powszechnego (ordentliche Gerichtsbarkeit), sądownictwa administracyjnego (Verwaltungsgerichtsbarkeit), sądownictwa finansowego (Finanzgerichtsbarkeit) oraz sądownictwa socjalnego (Sozialgerichtsbarkeit) jedną z pięciu gałęzi sądownictwa (Gerichtsbarkeit) w Niemczech.

Sądy pracy są przede wszystkim właściwe dla sporów między pracobiorcami i pracodawcami. Pozew można złożyć na piśmie lub ustnie do protokołu w budynku sądu. Z wyjątkiem rozprawy polubownej (Gütetermin) postępowania toczą się przed trzyosobowa izbą, w której zasiada jeden sędzia zawodowy jako przewodniczący oraz po jednym reprezentancie pracobiorców oraz pracodawców. Po złożeniu pozwu sędzia zawodowy wyznacza termin polubowny, który odbywa się z reguły w ciągu paru tygodni od złożenia pozwu i trwa około 15 minut, W terminie polubownym sędzia próbuje pojednać strony i skłonić je do zawarcia ugody. Większość postępowań kończy się właśnie ugodą w terminie polubownym. Ogólnie postępowania przed sądem pracy trwają krócej niż w innych gałęziach sądownictwa. Właściwy jest sąd w miejscu siedziby pracodawcy, w miejscu wykonania pracy oraz czasami w miejscu zamieszkania pracobiorcy.

Jeżeli nie dojdzie do ugody, sędzia stwierdza że próba pojednania stron się nie powiodła i wyznacza termin na rozprawę przed izbą, która odbywa się z reguły po wielu miesiącach od terminu pojednawczego. Wtedy strony też otrzymają możliwość dokładnego uzasadnienia swoich roszczeń w postępowaniu pisemnym. Jeżeli też w dalszym postępowaniu nie dojdzie do ugody, sąd decyduje o pozwie w formie wyroku. Przed sądem pracy nie ma wymogu adwokackiego. Każda ze stron może sama podejmować czynności procesowe.

Od wyroku sądu pracy (Arbeitsgericht) przysługuje prawo odwołania się do krajowego sądu pracy (Landesarbeitsgericht), jeżeli wartość przedmiotu sporu przekracza EUR 600 lub sąd pracy dopuści odwołanie. Większość landów ma tylko jeden krajowy sąd pracy. Od wyroku krajowego sądu pracy przysługuje prawo odwołania się do federalnego sądu pracy (Bundesarbeitsgericht), jeżeli krajowy sąd pracy dopuści odwołanie lub strona chcąca się odwołać wymusi dopuszczenie. Federalny sąd pracy ma swoją siedzibę  w Erfurcie. Przed krajowym sądem pracy i federalnym sądem pracy istnieje wymóg adwokacki. Zamiast przez adwokata strony mogą też być reprezentowane przez prawnika związku zawodowego lub organizacji pracodawców.

Inaczej niż w przypadku postępowań przed sądami powszechnymi, przed sądami nie obowiązuje zasada zwrotu kosztów adwokackich przez stronę przegraną. Zasada ta ma chronić pracobiorców, nawet jeżeli pracobiorca złoży pozew bezzasadny, nie będzie musiał zwrócić pracodawcy jego kosztów adwokackich. Z drugiej strony pracobiorca też nie odzyska własnych kosztów adwokackich od pracodawcy w razie wygranej. Zatem pracobiorca w trudnej sytuacji finansowej, który nie chce zrezygnować z pomocy adwokata, powinien złożyć też wniosek o zwolnienie z kosztów procesowych, a zamożniejszy pracobiorca zastanowić się nad wykupieniem ubezpieczenia ochrony prawnej prawa pracy (Arbeitsrechtsschutz).

Koszty sądowe natomiast ponosi strona, która spór przegrywa. Koszty sądowe przed sądami pracy są niższe niż w innych gałęziach sądownictwa i nie trzeba ich wyłożyć na początku postępowania jak przed innymi sądami. Jeżeli postępowanie się skończy ugodą w pierwszej instancji lub wycofaniem pozwu przed rozprawą przed izbą, sąd w ogóle nie liczy kosztów sądowych.

Postępowanie upominawcze przed sądem pracy

Jeżeli pracobiorca ma tylko niskie roszczenia, wynoszące tylko paręset EUR, wobec pracodawcy może posłużyć się postępowaniem upominawczym zamiast pozwem sądowym.

Postępowanie upominawcze przed sądem pracy różni się w paru punktach od zwykłego sądowego postępowania upominawczego w prawie cywilnym. Terminy na odwołanie od decyzji upominawczej (Mahnbescheid) i od decyzji egzekucyjnej (Vollstreckungsbescheids) wynoszą tylko jeden tydzień. Nie ma centralnych sądów upominawczych, to znaczy że wniosek upominawczy (Mahnantrag) trzeba skierować bezpośrednio do sądu pracy, który byłby właściwy dla pozwu. Sąd pracy nie pobiera kosztów sądowych za wystawienie decyzji upominawczej. Pobiera natomiast koszty za wystawienie decyzji egzekucyjnej, które ale są doliczane do roszczenia. Koszty te są poza tym bardzo niskie przy niskich roszczeniach. Nie dolicza się natomiast kosztów adwokackich ponieważ przed sądami pracy z reguły nie obowiązuje zasada zwrotu kosztów własnego adwokata. Ubezpieczenia ochrony prawnej prawa pracy (Arbeitsrechtsschutz) takie koszty ale z reguły pokrywają. Na zwolnienie z kosztów procesowych (Prozesskostenhilfe) raczej nie można natomiast liczyć. Problemem wniosku upominawczego przed sądem pracy jest, że inaczej niż w postępowaniu w prawie cywilnym nie można złożyć wniosku online, tylko trzeba go złożyć na ustawowo przewidzianych drukach, które należy nabyć na wolnym rynku. Faktycznie jest ale bardzo trudno znaleźć sklep, który je sprzedaje.

Zdjęcie: unsplash.com/sol

Polub to!
Wybrane specjalnie dla Ciebie