Afera w DE: Polacy, którzy brutalnie pobili dwie Niemki wyszli na wolność

· 3037 odsłon · Skomentuj! · Autor:

Dwie Niemki wracały w niedzielny poranek z imprezy. W centrum Monachium zostały brutalnie pobite przez dwóch mężczyzn. Jak się później okazało – Polaków. Sprawców pobicia udało się zatrzymać, ale kilka godzin później opuścili areszt. Ofiary są wstrząśnięte decyzją władz

28-letnia Fulya Parlak w niedzielny (09.06.) poranek wracała z imprezy. Towarzyszyła jej 20-letnia siostra. Obie kobiety zostały zaatakowane w centrum Monachium przez dwóch Polaków w wieku 23-lat i 26-lat.

Polacy najpierw obłapiali, a potem bili i kopali swoje ofiary

Kiedy mężczyźni nas mijali, jeden z nich złapał moją siostrę za pierś. Stanęłam w jej obronie i nagle zostałam uderzona – relacjonuje „Bildowi” 28-latka.

Najbardziej poszkodowana została starsza kobieta, którą jeden z mężczyzn uderzył szklaną butelką po piwie w głowę, a uderzeniem z pięści w twarz, złamał jej nos. Kobieta trafiła do szpitala, gdzie przebywa do dziś.

Jej siostra też była bita, ale nie odniosła poważniejszych obrażeń.

Polacy trafili do niemieckiego aresztu, ale szybko z niego wyszli

Zdarzenie zauważył przejeżdżający w pobliżu patrol policji. Funkcjonariuszom udało się złapać mężczyzn na gorącym uczynku. Trafili do aresztu. Tam usłyszeli zarzuty związane z molestowaniem seksualnym i pobiciem. Po kilku godzinach zostali wypuszczeni na wolność.

Ofiary nie kryją zaskoczenia decyzją władz.

Niewiarygodne, że tacy brutalni przestępcy są na wolności – mówiła 28-latka.

Sprawcy ataku podobno na stałe mieszkają w Niemczech.

Zdjęcie: pixabay.com, autor: StockSnap

Źródło: Bild.de 

Polub to!
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie
Oglądaj MyPolacy.tv

Zapisz się do naszego newslettera!

Zapisz się