Odwiedź miejsce, gdzie dziś pawie tańcują, a kiedyś król z kochanką się bawił

· 4075 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Odwiedź miejsce, gdzie dziś pawie tańcują, a kiedyś król z kochanką się bawił1 zdjęcie

Dziś zabiorę Cię na wycieczkę w spokojne, melancholijne i romantyczne miejsce - na Pawią Wyspę, którą szczególnie upodobał sobie Fryderyk Wilhelm II Pruski i jego syn.

Na Haweli znajduje się wyspa, o której może niewielu z Was słyszało, Pfaueninsel, czyli Pawia Wyspa. Jest to uroczy zakątek położony w południowo-zachodnim Berlinie, gdzie warto wybrać się jak nie na romantyczny spacer, to miłą i niezapomnianą wycieczkę rodzinną.

Na wyspę można dostać się wyłącznie promem (dostaniesz się na niego wsiadając w S-bahn linii S1 i S7 i wysiadając na stacji Wannsee. Tam musisz się przesiąść na autobus 218, który zawiezie Cię bezpośrednio na prom, a ten już na wyspę).

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Weekendtrippin’ 🦆 #berlin #berlinwannsee #pfaueninsel #sunshine #trainstations #sbahn #wannsee

A post shared by Amy (@amyames) on

Tu król z kochanką się bawił...

Historia tego miejsca jest niezwykle romantyczna. Mówi ona o tym, że widoczny z daleka, biały pałacyk wzniósł w latach 1794-1797 Fryderyk Wilhelm II Pruski (do tej pory nie wiadomo skąd zaczerpnął do jego budowy inspiracje). Zameczek miał być nie tylko miejscem odpoczynku po wycieczkach, ale przede wszystkim miał cieszyć oko jego kochankę Wilhelmę Encke i być miejscem ich potajemnych schadzek.

Zgodnie z wcześniejszym zamiarem pałacyk powstał w centralnej części ogrodu. Został on zaprojektowany w taki sposób, by trzecie, niedokończone piętro wyglądało jak romantyczna ruina.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

#holiday #himmelfahrt #berlin #pfaueninsel #biketour #radtour

A post shared by Guido Lancelle (@supergeedeluxe) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Das Lustschlösschen auf der Pfaueninsel #pfaueninsel #berlinzehlendorf #havel

A post shared by Anna Freialdenhoven (@anna.freialdenhoven) on

A pawie dumnie tańcują

Z czasem oprócz pałacu powstała tu także Mleczarnia, Dom Rycerski, Dom Leśniczy i cudowna fontanna z 1842 roku. Wszystkie konstrukcje architektoniczne są dopracowane i wystylizowane w taki sposób, by pasowały do zamku, dlatego wszystkie budynki stanowią spójną kompozycję.

Do 1880 roku na wyspie była jeszcze Palmiarnia, ale drewniana konstrukcja niestety spłonęła razem z roślinnością. Swego czasu na wyspie znajdowała się także Menażeria, w której były lwy, kangury, bawoły i niedźwiedzie, ale zwierzęta trafił do berlińskiego zoo, gdzie miały lepsze warunki do życia.

Teren wokół pałacu zaaranżowano w ogromny park, po którym dzisiaj spacerują pawie, dumnie prezentując swe wdzięki.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

#pfaueninsel

A post shared by Eike (@parapl.y) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

#pfau #pfaueninsel #berlin #pawiawyspa #saturday #summertime

A post shared by Gosia B (@gosia_bd) on

Piękną okolicę pokochał także syn Wilhelma Fryderyk Wilhelm III, który po śmierci swojej żony Luizy wybudował tutaj świątynię ku jej pamięci.  

Chodzi za mną Pawia Wyspa

Wyspa daje wiele możliwości i warto na jej zwiedzanie poświęcić jeden dzień. Można tu spacerować, podziwiać piękno przyrody i architektury, odpocząć w kawiarni, a także urządzić sobie piknik. Należy przy tym pamiętać, że wyspa (wraz z architekturą, roślinnością i zwierzyną) jest pod ochroną. W 1990 roku została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, jako jeden z kompleksów parkowo-pałacowych.

Słów kilka o cenach

Prom na wyspę kosztuje 4 euro za osobę i kursuje on co 20 minut.

Bilet do pałacu: 4 euro normalny, 3 euro ulgowy, 8 euro rodzinny (2 dorosłych + 4 dzieci).

Na wyspę nie wolno zabierać psów ani rowerów. Zabronione jest także palenie papierosów i słuchanie głośnej muzyki.

Zdjęcie: pixabay.com, autor: boerge30

Źródło: berliner-zeitung.de

 

Polub to!
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie