Polak zemdlał w czasie kontroli drogowej. Niemcy maglowali go ponad 7 godzin

· 4492 odsłony · Skomentuj! · Autor:

Kontrola drogowa polskiego kierowcy na niemieckiej autostradzie A63 trwała siedem i pół godziny! Polak nie wytrzymał tego zdrowotnie – zemdlał i trafił do szpitala.

W czwartek na niemieckiej autostradzie A63 został zatrzymany 45-letni kierowca ciężarówki z Polski. Powodem zatrzymania była rutynowa kontrola stanu technicznego pojazdu. Nic w tym dziwnego – pojazd, którym jechał Polak, widać było z daleka. Ciężarówka poruszała się z odkrytą plandekę, po to, by do środka zmieścił się żuraw.

Niemieccy policjanci znaleźli wiele nieprawidłowości

Policyjna kontrola wykazała, że dozwolona wysokość pojazdu została przekroczona o 4 metry, co stanowiło zagrożenie nie tylko dla kierowcy, ale także innych uczestników ruchu drogowego. Co więcej, sama naczepa ciężarówki była w bardzo złym stanie technicznym i nie nadawała się do użytku.

Na koniec kontroli policjanci sprawdzili jeszcze tachograf kierowcy, który wykazał wiele nieprawidłowości. Polak nie tylko przekroczył dozwolony czas podróży, ale także nieprawidłowo korzystał z urządzenia. Gdy policjanci chcieli wysłać kierowcę na przymusowy odpoczynek, ten powiedział im, że podróżuje prywatnie, a przewożony sprzęt dedykowany jest przyjacielowi. Pomimo wymówki 45-latek nie mógł kontynuować jazdy.

Policyjna kontrola skończyła się dla Polaka w szpitalu

W czasie trwającej którąś godzinę z rzędu kontroli Polak zaczął źle się czuć. Finalnie kierowca stracił przytomność i został przewieziony do najbliższego szpitala. Następnego dnia opuścił klinikę.

Trudno się dziwić kierowcy, kto z nas wytrzymałby trwającą siedem i pół godziny policyjną kontrolę.

Zdjęcie: pixabay.com, autor: Bru-nO

Źródło: news.feed-reader.net 

Polub to!
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie
Oglądaj MyPolacy.tv

Zapisz się do naszego newslettera!

Zapisz się