Berlin, ostatnio online:
Najnowsze wpisyZobacz nowe oferty pracy

Pierniczki dla dzieciaków z Aleppo

656 odsłon2 komentarze
Pierniczki dla dzieciaków z Aleppo

Nie będzie miło i nie będzie świątecznie. Będzie strasznie i smutno. Przygnębiająco.

My tu sobie płatki śniegu padające oglądamy przez szybkę z ciepłego pokoju… snujemy się po galeriach handlowych utyskując na nadmiar Mikołai, Śnieżynek i Elfów… zacieramy ręce na grzane wino na jarmarkach bożonarodzeniowych…

Dlaczego nie. Należy nam się…

Też tak mam i też cieszyłam się, że właśnie w necie znalazłam przepis na smakowite niemieckie pierniczki lebkuchen, o niebanalnym posmaku migdałów, imbiru miodu i kakao…

Chwilę potem ten sam Internet walnął we mnie zdjęciem kostnicy w Aleppo, na podłodze której ułożono dziesiątki małych ciałek, kilkulatków…

Straszne zdjęcie.

Tylko chwilę korciło mnie, żeby je tu wstawić. Oszczędzę Wam jednak widoku, który sama długo zachowam pod powiekami.

Najbardziej dokucza mi bezsilność. Bo co mogę zrobić? Tak realnie. Nie ma we mnie siły i determinacji, by jak kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt ochotniczek z całego świata wyruszyć i bronić tych dzieci własną piersią.

Nie ma we mnie tyle determinacji, jak u Polki z Berlina Anny Alboth, która organizuje marsz do Aleppo, dokładnie przeciwnym szlakiem, którym do Niemiec uciekali uchodźcy. Zamierzają przemaszerować przez Czechy, Austrię, Serbię, Grecję. Turcję. Już zgłosiło się 3 tysiące. Chcą wyruszyć w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia.

 

Nie ma we mnie tej siły, może dlatego czuję się winna, że dzieci w Aleppo giną a kobiety czezną w niewoli seksualnej i brodatych zwyrodnialców. Jestem jedną z milionów ludzi, którzy nie zrobili prawie nic, by pomóc tym ludziom ginącym na wojnie.

 

Dlatego piekąc tegoroczne pierniczki, przynajmniej myślą będę z dzieciakami. Może znajdzie się jakiś cudowny sposób, by je tam dostarczyć. A może i Wy zechcecie upiec pierniczki dla dzieci z Aleppo?

Wiem. Wiem że bardziej potrzebują bezpieczeństwa, dachu nad głową, jedzenia, zabawek, normalnego dzieciństwa bez bomb.

Ja, na razie, od siebie daję pierniczki wg przepisu:

160 g płynnego miodu

110 g masła

50 g mielonych migdałów

250 g mąki

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

3/4 łyżeczki sody oczyszczonej

1 łyżka mielonego imbiru

2 łyżeczki mielonego cynamonu

1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

1/4 łyżeczki mielonych goździków

2 łyżeczki kakao

1/4 łyżeczki soli

Lukier do dekoracji:

150 g cukru pudru

białko z 1 jajka

2-3 łyżki stołowe zimnej wody

 

Roztapiamy miód i masło, na małym ogniu mieszając od czasu do czasu, odstawiamy do ostygnięcia. Piekarnik rozgrzewamy do 160 C. Dwie duże blachy wykładamy papierem do pieczenia.

Do miski wsypujemy wszystkie sypkie produkty, dodajemy schłodzony miód i mieszamy do uzyskania konsystencji ciasta. Ręcznie lub mikserem.

Ciasto rozwałkowujemy na grubość 2 cm i wycinamy serduszka. Palcami wygładzamy brzegi serc i układamy na blaszce. Pieczemy 8-10 minut, aż ciasto się zarumieni na brzegach. Odstawiamy do ostygnięcia.

Lukier: cukier puder, roztrzepane białko i wodę mieszamy trzepaczką lub mikserem. Pierniczki wykładamy na kratkę do studzenia i lukrujemy używając pędzelka.

Gdy wyschną, będą pyszne!

 

 

 

Zdjęcie: autor: Erich Ferdinand, Flickr.com 

Komentarze MyPolacy
Polub to!

skomentuj
ZgłośOdpowiedz

Kto stworzyl tych psychopatow? Trzeba poszukac krok po koroku u zrodel.Sprobuje Ci to wyjasnic tak po cholpsku, dlaczgo krowa dzis daje 250 l mleka dziennie? Dlatego ze caly proceder by do tego doszlo oplacili kupujacy mleko.Dlaczgo kraje w ktorych jest wojna, nie maja pokoju? Bo maja cos co Ty chcesz miec i jest ktos kto chce ci tego dostarczyc zarabiajac na tym.Kazde tankowanie 100 l paliwa u nas to smierc jednego dziecka w Aleppo, ale wieksosc zwiazku tego nie rozumie.Kazdy czlowiek wydajac pieniadze decyduje w ktorym kierunku swiat bedzie podazal, jeden kupi bioziemniaki a inny akcje zakladow zbrojeniowych, a jeszcze inny zatankuje samochod.A inny pojedzie rowerem.Tankujesz swoje auto? Jak myslisz skad na stacji paliw jest paliwo? I czy sadzisz ,ze ci co je tam dostarczyli kupili to zwyczajnie na Bliskim Wschodzie? Poprawili jakosc i Tobie sprzedali? Oni tam robia czystki by tych zrodel nie mial kto bronic i rabuja.Pakuja na statki i tobie sprzedaja.I gdy tylko ty nie zechcesz kupic, obierzesz im sens rabowania.Badz tego swiadoma wraz z gronem twojej rodziny i przyjaciol.Glaskanie trupow dzieci i lzy niczego nie zmienia.

0-
ZgłośOdpowiedz

Vikki, nie ma sie co mazac, choc bedac calkiem szczery,tez patzac na trupy dzieci lezka w oku sie zakreci i mi.Istota sprawy jaka poruszaylas nie jest smierc dzieci tylko to co dzieje sie tam.I nazezy sobie zadac kilka podstwaowych pytan, nie tyle kto to zrobil, ale kto mu za to zaplacil, kto wyposazyl go w narzedzia by tego dokonal i dlaczgo kazal eliminowac tamtejsza ludnosc juz na etapie dziecka? Idac dalej tym tropem, nalezy sie spytac kto tych ktorzy tego wszystkiego chca, wykreowal na milionerow czy miliarderow?

0-