Udostępnij

Bawarczycy wykorzystają mięso bobra w gastronomii

W Bawarii rośnie liczba strat powodowanych przez bobry. Zwierzęta uważane są obok dzików za największych szkodników pól uprawnych i drzew. Ale Bawarczycy chyba znaleźli sposób na to, jak poradzić sobie z uciążliwymi gryzoniami.

Szacuje się, że na terenie Niemiec żyje obecnie około 30 tys. bobrów, z czego 20 tys. w Bawarii. Zdaniem ekologów zwierzęta usuwają zanieczyszczenia z wód powierzchniowych i gruntowych, co umożliwia ludziom uprawianie m.in. kajakarstwa czy wędkarstwa.

Tymczasem zdaniem mieszkańców Bawarii zwierzęta obok dzików są największymi szkodnikami pól uprawnych i ogrodów. Uszkadzają drzewa i rośliny, a także powodują zalewanie pól uprawnych. W minionym roku w samej tylko Bawarii zwierzęta wyrządziły szkody oszacowane na 450 tys. euro! Mieszkańcy Bawarii rozkładają ręce. Jak poradzić sobie ze szkodnikami, które w Niemczech są gatunkiem częściowo chronionym?

Z pomocą przychodzi Minister Środowiska Bawarii – Josef Goppel (CSU), który powołując się na odpowiednie zapisy prawne, wyjaśnia, że w przypadku, gdy zwierzęta powodują duże straty dla człowieka i jego mienia, można na nie polować, a upolowane mięso… jeść.

Mięso bobra ma znakomite właściwości kulinarne

Mięso bobra, po zgodzie wydanej przez lekarza weterynarii, może stanowić część dania. Kiedyś mięso to było uważane za delikates, szczególnie jego tyle nogi, wątroba i ogon.

Z mięsa bobra można przyrządzić kotlety (zdaniem kucharzy mięso najlepiej smakuje pieczone lub duszone, ale najczęściej się je wędzi lub dusi), szaszłyki, a nawet zupę. Dania sporządzane na bazie mięsa z bobra charakteryzują się dużą zawartością białka i składników mineralnych (przede wszystkim fosforu i żelaza).

Z kolei skóra bobra uchodzi za najtrwalszą ze skór futrzarskich i wykorzystywana jest przede wszystkim do produkcji kołnierzy.

Zdjęcie: pixabay.com/en/beaver-animal-canadian-1997344/, autor: Bouf16 

Udostępnij
Następny
Zostań autorem!Bielsko-Biała, ostatnio online: .

Komentarze Facebook

Komentarze MyPolacy
Polub to!

Opublikuj odpowiedź
ZgłośOdpowiedz

Przy okazji mam pytanie do Michaliny. Jak juz wyszukuje takie artykuly to powinna cos wiedziec na ten temat. Ile sztuk bobrow mi sie nalezy? Czy moze zalezy to od wielku, plci, wagi beziehungsweise apetytu?

0-
ZgłośOdpowiedz

Mieszkam w Bavarii i prawie codziennie jem bobry. Na sniadanie obiad i kolacje. W roznych postaciach...duszone , pieczone i smazone. Rece opadaja jak czytam te artykuly na forum MP. Za wybor szczegolnych "perelek" odpowiedzialna jest nijaka Michalina z Bielska. Ciekawe czy byla choc raz w Niemczech? Przy okazji mam pytanie? Czy mozna gdziekowlwiek w necie odszukac stare tematy z forum; moze jest jakies archiwum, czy juz wszystko bezpowrotnie stracone? Ineteresuje mnie poradnik. Serdecznie pozdrawiam rodakow tych mieszkajacych i pracujacych w Niemczech . Nie tych ktorym sie "cos nalezy" tylko nie wiedza dokladnie co?

0-