Bawaria dźwiga brzemię kryzysu migracyjnego

· 518 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Bawaria dźwiga brzemię kryzysu migracyjnego

Strach, wzrost przestępczości, zaczepki kobiet na ulicach, to tylko niektóre z elementów dnia codziennego Bawarczyków, którzy uczą się na nowo żyć w mieście, które zalała fala uchodźców.

Migracja ma dwa oblicza, z jednej strony niemieckie granice przekraczają osoby, które faktycznie potrzebują pomocy, które uciekają ze swoich rodzinnych krajów przed wojną, głodem i prześladowaniem, ale niestety pojawia się także grupa imigrantów, która w Europie szuka pracy, lepszego życia. Tzw. migranci ekonomiczni żądają pracy, mieszkania, praw do zasiłku, a jak tego nie otrzymują, to wszczynają awantury i burdy.

Z problemem migracji na co dzień stykają się mieszkańcy Bawarii. Obozy dla imigrantów zlokalizowane są nie tylko w Monachium, ale także w wielu innych bawarskich miastach, ale tego miejsca zaczyna brakować, co powoduje wzrost agresji wśród imigrantów, a to z kolei prowadzi do wzrostu przestępczości. Zdarzają się podpalenia ośrodków dla uchodźców, dochodzi do bójek i choć w ostatnim czasie sytuacja nieco się uspokoiła, to jednak lokalna ludność żyje w ciągłym strachu i obawie. Coraz częściej bawarskie kobiety skarżą się na to, że na ulicach są zaczepiane przez imigrantów, chwytane za rękę, szarpane, obrażane, o co nie kryją żalu do kanclerz Angeli Merkel, którą oskarżają o sprowadzenie do kraju uchodźców.

Co z ustawą azylową?

Zaostrzenie prawa azylowego od kilku miesięcy budzi wiele wątpliwości i prowadzi do sporów między CDU a SPD. Co prawda partie osiągnęły w tej sprawie porozumienie, ale zapis do tej pory nie trafił do parlamentu, a co za tym idzie nie wszedł w życie.

Jednym z kluczowych punktów nowelizacji ustawy azylowej jest zaostrzenie przepisów w stosunku do nieletnich uchodźców przebywających w Niemczech bez rodziców, co wzbudza wiele kontrowersji. Przedstawiciele CDU argumentują, że potraktowanie osób nieletnich w sposób uprzywilejowany spowoduje, że to oni będą wysyłani z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej do Niemiec. Przeciwnikiem zaostrzenia przepisów względem nieletnich uchodźców jest m.in. szef SPD Sigmar Gabriel, którzy uważa, że zapis ten w ogóle nie został z nim uzgodniony.

Ustawa azylowa mówi także o zakazie łączenia rodzin imigrantów (przez dwa lata od momentu przyjazdu), rozszerzeniu krajów bezpiecznych o Maroko, Tunezję i Algierię, stworzenie specjalnych ośrodków dla uchodźców, którzy mają niewielkie szanse na otrzymanie w Niemczech prawa do azylu.

W zeszłym roku do Niemiec przyjechało ponad milion imigrantów. Od początku bieżącego roku napór na niemieckie granice słabnie, ale dziennie przekracza je 2 tys. osób. Tyle samo (od listopada ubiegłego roku) zdecydowało się na opuszczenie Niemiec, po tym, jak kraj nie sprostał im wymaganiom. Niestety prognozuje się, że wiosną może nastąpić kolejna fala, czy Bawaria i inne niemieckie miasta to wytrzymają?

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie