Bayern jedną nogą w 1/8 finału Ligi Mistrzów

· 364 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Bayern jedną nogą w 1/8 finału Ligi Mistrzów

W Lidze Mistrzów Kanonierzy tak wielu bramek nie stracili jeszcze nigdy. W czwartej kolejce rozgrywek Ligi Mistrzów na Allianz Arena Bawarczycy pewnie pokonali Arsenal Londyn 5:1. Bramka Roberta Lewandowskiego otworzyła spotkanie!

Dwa tygodnie temu w Londynie doszło do sporej niespodzianki. Arsenal pewnie pokonał Bayern 2:0. Dla Bawarczyków był to pierwszy przegrany mecz w dotychczasowych zmaganiach w Lidze Mistrzów, nic więc dziwnego, że do spotkania rewanżowego podchodzili niezwykle zmotywowani.

Gospodarze szybko narzucili przeciwnikom swój rytm gry. Pierwsza okazja do zdobycia gola pojawiła się w 10. minucie. Idealnym dograniem do Roberta Lewandowskiego popisał się Thiago Alcantara. Polak znakomicie wyczuł zamiary kolegi z drużyny i strzałem głową pokonał Petra Cecha.

Na odpowiedź gości nie trzeba było długo czekać. Zaraz po golu Lewandowskiego wyprowadzili kontrę, która zakończyła się golem. Bramka nie została uznana, ponieważ zdaniem sędziego Mesut Oezil zagrywał piłkę ręką, na domiar złego reprezentant Niemiec obejrzał za to zagranie żółtą kartkę.

Po remisie przy piłce przez długi czas utrzymywali się podopieczni Pepa Guardioli, który w 29. minucie razem ze swoimi zawodnikami cieszył się ze zdobycia drugiej bramki. Tym razem na listę strzelców wpisał Thomas Mueller.

Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Bawarczycy po raz trzeci pokonali Petra Cecha, a właściwie pokonał – David Alaba, który przechwycił piłkę na 30 metrze, popędził z nią w kierunku bramki i strzeli trafiając w samo okienko.

Po zmianie stron na boisku pojawił się Arjen Robben. Reprezentant Holandii zaledwie 37 sekund po wejściu na murawę, cieszył się ze zdobycie czwartego (dla swojego zespołu) gola.

Można powiedzieć, że dopiero wynik 4:0 dla Bayernu obudził Arsenal ze snu, ale czy nie było już za późno? Co prawda w piłce wszystko może się zdarzyć i chyba ta myśl przyświecała piłkarzom z Londynu, którzy coraz częściej zaczęli pojawiać się w okolicach pola karnego Bawarczyków. Jedna z akcji zakończyła się nawet zdobyciem bramki. Autorem honorowego gola dla Arsenalu był Olivier Giroud, który po centrze Alexisa Sancheza przyjął piłkę na klatkę piersiową i uderzył nożycami do bramki.

W końcówce spotkania sytuację „sam na sam” z bramkarzem nie wykorzystał Robben, ale piąty gol padł, tylko wykonał go ktoś inny – Mueller, dla którego ta bramka była 31. trafieniem w Lidze Mistrzów.

Pewna wygrana Bayernu daje klubowi z Niemiec pierwsze miejsce w grupie F. Po czterech kolejkach mają na swoim koncie dziewięć punktów.

Bayern Monachium 5 – 1 Arsenal Londyn

R. Lewandowski (10), T. Mueller (29, 89), D. Alaba (44), A. Robben (55) – O. Giroud (69).

Wiecej aktualnych informacji znajdziesz na naszym Facebook’u

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie