Co dalej z Unią Europejską i strefą euro?

· 473 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Co dalej z Unią Europejską i strefą euro?

Wielka Brytania chce przeprowadzić referendum w sprawie jej dalszych losów w Unii Europejskiej, grecki rząd od dawna przymierza się do opuszczenia strefy euro i powrotu do drachmy… Czy w ślad za tymi państwami pójdą także Niemcy?

Europa stoi u bram kryzysu i tego nie da się ukryć. Ekonomiści dwoją się i troją wymyślając plany, które zapobiegłyby niepożądanym zmianom gospodarczym, finansowym i ekonomicznym państw wspólnoty, dlatego coraz częściej pada hasło: „Gertix” (skrót od German Exit).

Amerykański ekonomista – Ashoka Mody jest przekonany, że najlepszym rozwiązaniem dla obecnego kryzysu będzie opuszczenie przez Niemcy strefy euro. Tym samym Niemcy otworzyłyby drogę krajom południowej Europy, które dzięki dużej dewaluacji euro mogłyby ustabilizować, ale przede wszystkim zapanować nad własną gospodarką.

Mody zaznacza, że Gertix musi nastąpić szybciej niż Gretix, uważając, że po Grecji pojawi się kolejne państwo, które będzie wymagało „troskliwej opieki”. Jego zdaniem będą to Włochy.

Jak się okazuje pomysł z Gertixem poprzedzającym Gretix nie jest nowy. Kilka miesięcy temu takie rozwiązanie niemieckiemu rządowi podsunął Ben Bernanke – były szef amerykańskiego Systemu Rezerwy Federalnej, który uważa, że pierwotny zamiar wspólnej waluty, który miał doprowadzić do wzrostu dobrobytu państw członkowskich i przyczynić się do integracji europejskiej nie będzie możliwy dopóty, dopóki państwa eurolandu będą silnie zróżnicowane pod względem gospodarczym.

Amerykańscy specjaliści są jednogłośni i uważają, że najlepszym rozwiązaniem na zahamowanie kryzysu i osiągniecie stabilizacji będzie wystąpienie Niemiec ze strefy euro, ale jednoczesne pozostawienie wspólnej waluty na południu Europy.

Innego zdania są profesorowie z Londynu, którzy uważają, że wystąpienie Niemiec ze strefy euro będzie się równało z katastrofą: Gdyby Niemcy zdecydowały się na wystąpienie ze strefy euro, to byłby to sygnał dla całej wspólnoty walutowej, która by tego nie wytrzymała. W ślad za Niemcami poszłaby Holandia potem Belgia, Austria i państwa bałtyckie – zapewniają eksperci.

Angielscy specjaliści chwalą wspólnotę Unii Europejskiej i euro uważając je za "bezpieczną przystań dla inwestycji i kontaktów gospodarczych".

Jest kwestia, która łączy zarówno Amerykanów, jak i Anglików uważają oni, że przywrócona do życia marka szybko stałaby się silną walutą, ale stałaby się jednocześnie hamulcem dla niemieckiego eksportu, ponieważ niemieckie produkty byłyby zbyt drogie i dotychczasowi odbiorcy nie mogliby sobie pozwolić na ich zakup, co przyczyniłoby się do zmniejszenia niemieckiego eksportu, który jest siłą napędową tamtejszej gospodarki.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie