„Do serca przytul psa, weź na kolana kota”

· 546 odsłon · Skomentuj! · Autor:
„Do serca przytul psa, weź na kolana kota”

Karma, akcesoria do pielęgnacji, wizyty u weterynarza, ubezpieczenia… Czy właściciele pupilów mogą obawiać się, że ich portfel straci na objętości? Sprawdźmy!

W niemal co trzecim niemieckim gospodarstwie domowym żyje zwierzę. Najczęściej ludzie wybierają między psem a kotem. Zwierzę wymaga opieki i należy zapewnić mu odpowiedni komfort życia a Niemcy wydają na tę przyjemność rocznie ponad dziewięć miliardów euro. Dla porównania, to tyle ile turyści zostawili w 2014 roku w Holandii i jedna trzecia sumy, którą w ciągu najbliższej dekady Polska wyda na sprzęt wojskowy (33,6 mld euro).

Kwota jest absolutnie rekordowa a wydatki na domowe stworzonka okazują się być jednym z ważniejszych czynników rozwoju przynajmniej kilku branż.

Producenci żywności dla zwierząt zanotowali w ubiegłym roku wzrost rocznych obrotów o 3,5 procent. Ponad 35 procent gospodarstw domowych posiada przynajmniej jedno zwierzę. Ze statystyk wynika, że w Niemczech mieszka ponad 27 milionów zwierząt.

Bez wątpienia, ulubieńcem numer 1 naszego zachodniego sąsiada jest kot (w Niemczech żyje ponad 8 mln kotów) a zaraz po nim najwierniejszy przyjaciel człowieka czyli pies(prawie 5,5 mln). Na kolejnych miejscach plasują się króliki, świnki morskie i chomiki, których w niemieckich domach żyje łącznie niemal 5 mln.

Popyt na produkty dla zwierząt przekłada się od dawna już nie tylko na wzrost obrotów specjalistycznych sklepów zoologicznych. Interes wyczuły także sieci drogeryjne i dyskontowe. W większych miastach np. w Kolonii czy Monachium ponad 7 proc. obrotu supermarketów stanowi asortyment dla zwierząt.

Zwierzęta są nieodłącznym towarzyszem człowieka i już od dawien dawna poruszały miliony serc, jednakże koszt ich utrzymania może naprawdę zwalić z nóg. Martina Glitz, właścicielka zwierzęcych delikatesów, twierdzi, że właściciele średniej wielkości psa zostawiają w kasie za samą karmę ok. 30 euro. Dodatkowo, dochodzą jeszcze łakocie i zabawki dla naszych pupili.

Najdroższa w tym wszystkim jest jednak usługa weterynaryjna, która w Niemczech jest wyjątkowo droga. Rocznie koszt za lekarza może sięgnąć 300 euro, a zakładając, że średnia długość zwierzaka wynosi 14 lat.. to daję efektowną sumę.

Sam zakup psa to często spora inwestycja. W zależności od rasy, hodowcy żądają od 700 do 1000 euro. Do tego opcjonalnie dochodzi wychowanie psa, czyli tresura pod okiem profesjonalisty. Przykładowo rodzina w szkole psich manier kosztuje 50 euro.

Ktoś powie : Kot jest tańszy w utrzymaniu! - Nic bardziej mylnego! Poziom wydatków na kota praktycznie równa się wydatkom na psa. Chyba, że uwzględnimy aspekt podatkowy: w zależności od landu niemieckie gminy kasują od 50 do 300 euro rocznie za zwierzaka. Póki co, koty pozostają niewidoczne dla systemu podatkowego.

Przed kupnem jakiegokolwiek zwierzaka, należy rozpatrzyć wszelkie pro i kontra, aby nie wyrządzić sobie i zwierzęciu krzywdy. Oczywiście są właściciele, którzy są w stanie kupić książkę kucharską dla psów i sami sięgnąć po chochlę do kuchni.

Zwierzęcy biznes urósł do niebotycznych rozmiarów, a same salony piękności dla zwierząt już zacierają ręce w oczekiwaniu na nowych klientów. Pedicure z obowiązkowym lakierowaniem paznokci w kolorze lakieru właścicielki po odblaskowe okulary ochronne do jazdy kabrioletem są już w cenie - bagatela - 80 euro!

Tylko zadajmy sobie proste pytanie: Czy naszemu psu bądź kotu jest to do życia potrzebne?

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie