Dramatyczny apel „Nie rezygnujcie z życia kulturalnego”

· 357 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Dramatyczny apel „Nie rezygnujcie z życia kulturalnego”

Te słowa wypowiedział szef niemieckiego MSW Thomas de Maziere, który zdaje sobie sprawę z tego, że jarmarki adwentowe, które przyciągają do Niemiec masę turystów mogą przyciągnąć także islamskich terrorystów. Mogą, ale nie muszą, dlatego polityk apeluje o zachowanie spokoju.

Ataki terrorystyczne w Paryżu odcisnęły piętno nie tylko na tamtejszych mieszkańcach, ale na wszystkich Europejczykach, których ogarnął strach, panika, co skutkuje wycofaniem się z życia publicznego i społecznego.

Od czasu masakry we Francji spokojnie nie śpią przede wszystkim Niemcy, którzy są zdania, że adwentowe jarmarki cieszące się ogromną popularnością wśród turystów przyciągnął także islamskich terrorystów.

Innego zdania jest szef niemieckiego MSW Thomas de Maziere, który zaapelował do obywateli, by nie rezygnowali z uczestnictwa w życiu kulturalnym, by dalej chodzili na mecze piłki nożnej, odwiedzali adwentowe jarmarki, bo jak zapewniał polityk służby bezpieczeństwa są „czujne i zmobilizowane”.

O swojej pełnej mobilizacji zapewnili także administratorzy jarmarków, którzy już wprowadzili własne środki bezpieczeństwa zabraniając m.in. wchodzenie na teren jarmarków z plecakami, wprowadzono także częstsze patrole policyjne.

Ważą słowa, rozważają każdy gest

Po zamachach w Paryżu i odwołanym meczu piłkarskim reprezentacji Niemiec z Holandią w Hanowerze niemiecki rząd zmienił strategię działania. Z jednej strony wszyscy niemieccy politycy zapewniają o bezpieczeństwie, zachęcają do udziału w życiu społecznym, ale przede wszystkim kulturalnym, ale z drugiej strony sami ważą słowa.

Kanclerz Angela Merkel oraz jej gabinet na krótko po wydarzeniach w Paryżu mówili o wszystkim tylko nie o wojnie. Niemiecka kanclerz mówiła o „planowaniu na sprawców”, „Walce z terroryzmem”, a prezydent Niemiec Joachim Gauck podczas przemówienia wygłoszonego z okazji Dnia Żałoby Narodowej mówił o „czasach, w których przyszło nam opłakiwać ofiary wojny nowego rodzaju”.

Rozważny dobór słów to już nie tylko znak rozpoznawczy prezydenta i kanclerz. Ich tropem podążają wszyscy ministrowie, nawet niezręczny czasem w doborze słów Thomas de Maziere baczy na to, co mówi.

Czy wydarzenia z Paryża sprawią, że niemieccy politycy zapomną o różnicach zdań dotyczących kryzysu migracyjnego i w kwestii obrony kraju będą mówili jednym głosem? Czy w niemieckiej koalicji znowu zapanuje jednomyślność?

Rośnie obawa, a w ślad za nią idzie strach

Politycy mogą zapewniać o bezpieczeństwie, policja o gotowości, tymczasem nastroje wśród niemieckiego społeczeństwa nie są najlepsze. Aktualny sondaż polityczny ARD (który został przeprowadzony w piątek tj. 21.11.) wskazuje, że zamach terrorystyczny w Paryżu, a także odwołany mecz w Hanowerze negatywnie wpływają na samopoczucie Niemców, którzy czują obawę i strach.

Pomimo tego możemy iść o zakład, że w przyszłym tygodniu adwentowe jarmarki odwiedzi wielu Niemców szukających świątecznych inspiracji, bo przecież trzeba żyć normalnie.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie