Gdy przyjaciel zmarł, upomniał się o część swojego „skarbu”

· 434 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Gdy przyjaciel zmarł, upomniał się o część swojego „skarbu”

Do niezwykłej historii doszło we wschodniej części Bawarii, gdzie na trenie jednej z posesji znaleziono milion euro w sztabkach złota. Teraz policja ma nie lada orzech do zgryzienia. Musi dociec tego, kto jest prawowitym właścicielem „skarbu”, a to nie jest takie proste!

69-letni mieszkaniec Bawarii, po śmierci swojego przyjaciela zgłosił się na policję z żądaniem by ta wkroczyła na posesję jego zmarłego przyjaciela i rozpoczęła prace mające na celu odkopanie „skarbu”, znajdującego się w tamtejszym ogrodzie.

Mężczyzna twierdził, że kilkanaście lat temu razem z przyjacielem zakopali tam bardzo drogocenne przedmioty… Ponieważ rodzina zmarłego wyraziła na to zgodę, na teren działki wjechała koparka, która zaczęła ją przekopywać.

Nikt nie spodziewał się

Po kilku godzinach natknięto się na plastikowe pojemniki, w których znaleziono…sztabki złota o łącznej wartości miliona euro!

Zarówno policja, jak i rodzina zmarłego była w szoku. Teraz trwa ustalanie, do kogo należy znalezisko, ponieważ z prawnego punktu widzenia złoto należy do spadkobierców zmarłego, ale o swoją część zabiega mężczyzna, który twierdzi, że część sztabek jest jego własnością.

Sprawa „znaleziska” trafiła już do sądu. Wcześniej przeprowadzono także sekcję zwłok 53-letniego biznesmena, ale nic nie wskazuje na to by w jego śmierci brały udział osoby trzecie, o co policja podejrzewała sąsiada, który mógł doprowadzić do śmierci przyjaciela, a potem dochodzić praw do pieniędzy.

Ciekawe jak zakończy się sprawa.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie