Końca ataków na ośrodki dla uchodźców w Niemczech nie widać

· 581 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Końca ataków na ośrodki dla uchodźców w Niemczech nie widać

Szef MSW Niemiec Thomas de Maiziere poinformował o 24% wzroście liczby przestępstw popełnionych przez skrajną prawicę w roku 2014 w porównaniu z rokiem ubiegłym. Rząd jest zaniepokojony kwestią ataków na ośrodki dla uchodźców, podkreślając, że ich liczba uległa potrojeniu.

Według przedstawionego przez Urząd Ochrony Konstytucji raportu wynika, że liczba osób należących do skrajnie prawicowych organizacji ulega lekkiej tendencji spadkowej. Obecnie jest ich około 21 tysięcy. Jak jednak podkreślił szef resortu spraw wewnętrznych, ci ekstremiści, którzy kontynuują działalność, ulegają coraz częściej dalszej radykalizacji. Co druga osoba z tego środowiska jest zdolna do zastosowania przemocy wobec przeciwników - oznajmił de Maiziere dziennikarzom w Berlinie. W zeszłym roku skrajna prawica dopuściła się 990 przestępstw - o 24 proc. więcej niż w roku 2013.

Lawinowo rosnąca liczba ataków na ośrodki bardzo niepokoi niemieckie władze. 175 takich incydentów policja odnotowała w roku 2014. W 2013 z kolei miało miejsce 55 ataków.

Zdaniem de Maiziere’a takich incydentów w tym roku będzie jeszcze więcej. Od początku roku doszło bowiem już do 150 zamachów na placówki przeznaczone dla azylantów i uchodźców.

- Sprawcy tych ataków usiłują zastraszyć lokalne władze i mieszkańców - powiedział minister dodając, że „liczby są zatrważające”. Jak dodał, nie wolno tolerować przemocy przeciwko obcokrajowcom. - Każdy atak (na azylantów) jest atakiem na państwo prawa - zaznaczył polityk CDU.

De Maiziere ogłosił, że władze będą szybciej rozpatrywały wnioski o azyl. Osoby, które nie dostaną azylu, będą odsyłane do kraju skąd przybyły.

W poniedziałek w mieście Lubeka w północnych Niemczech doszło do serii przykrych ataków na schronienia dla uchodźców. Nieznani jak dotąd sprawcy podpalili z premedytacją znajdujące się w budowie schronisko.

Szybka reakcja straży pożarnej pozwoliła w ekspresowym tempie ugasić ogień. Zaledwie dzień wcześniej ogień uszkodził budynek przeznaczony na schronisko dla uchodźców w Miśni, w kraju związkowym Saksonia na wschodzie Niemiec.

Od 2014 roku w Niemczech odbywają się demonstracje przeciwko masowemu napływowi obcokrajowców, zwłaszcza z krajów arabskich. Jednym z bastionów sił pragnących ograniczyć liczbę cudzoziemców jest Saksonia.

W stolicy tego landu, Dreźnie, powstała Pegida - stowarzyszenie, którego celem jest walka z islamizacją Niemiec i Europy. Na początku roku w demonstracjach Pegidy uczestniczyło co tydzień kilkadziesiąt tysięcy osób. De Maiziere zastrzegł, że Pegidy nie można uznać za organizację skrajnie prawicową. Natomiast przyznał, iż środowiska neonazistowskie i skrajnie prawicowe próbowały przeniknąć do struktur ruchu, aby wykorzystać go do własnych celów.

Fala uchodźców wzbudza ogromne emocje wśród mieszkańców Niemiec. W zeszłym roku o azyl w Niemczech starało się ponad 200 tys. obcokrajowców. W tym roku ich liczba ma się zwiększyć do 300 tysięcy. Według szacunków niemieckich władz, od 1990 roku w Niemczech doszło do co najmniej 64 zabójstw popełnionych przez prawicowych ekstremistów z pobudek rasistowskich. Organizacje pozarządowe szacują liczbę ofiar śmiertelnych od 152 do 184.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie