Koronawirus: Ponad 55 000 niemieckich turystów musi oddać pieniądze za to, że rząd sprowadził ich do kraju

· 6.7k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Koronawirus: Ponad 55 000 niemieckich turystów musi oddać pieniądze za to, że rząd sprowadził ich do kraju

Na początku epidemii koronawirusa niemiecki rząd przywiózł do kraju ponad 55 000 niemieckich turystów, którzy teraz muszą zwrócić część całkowitego kosztu w wysokości 94 mln euro. Część turystów protestuje.

Około 67 000 turystów (55 7500 Niemców, 7 600 obywateli innych krajów UE i 3 650 obywateli państw trzecich) z 65 krajów, 272 loty – Była to największa i najdroższa (całkowity koszt niemieckiej kampanii powrotnej wyniósł 94 mln euro) akcja repatriacyjna w historii Niemiec: po wybuchu globalnej pandemii koronawirusa wiosną 2020 roku, z zagranicznych wakacji przyjechało do kraju 55 000 niemieckich turystów.

Większość turystów była początkowo wdzięczna niemieckim politykom za pomoc w bezpiecznym powrocie do kraju, ale teraz w kilku przypadkach toczą się spory o częściowy zwrot pieniędzy za akcję, która kosztowała budżet państwa niemieckiego 94 mln euro.

Rząd chce, by turyści zwrócili łącznie 7,92 mln euro

Według informacji focus.de, Ministerstwo Spraw Zagranicznych wysłało do tej pory około 12 200 rachunków (dotyczących 61 lotów) na łączną kwotę 7,92 mln euro (200 euro za loty z Wysp Kanaryjskich i Afryki Północnej – 806 wczasowiczów; 500 euro za loty z południowej Afryki i Karaibów – 1 342; 600 euro za loty z Ameryki Południowej i Azji – 7 409; 1 000 euro za loty z Nowej Zelandii i Australii – 2 645). W najbliższych tygodniach i miesiącach rachunki zostaną wysłane także do kilku tysięcy innych wczasowiczów.

W większości przypadków urlopowicze zapłacili bez wahania, przekazując do tej pory około 4,46 mln euro. Ponieważ czterotygodniowy termin płatności dla większości zawiadomień jeszcze nie upłynął, suma prawdopodobnie znacznie wzrośnie w najbliższej przyszłości.

Do berlińskiego Sądu Administracyjnego wniesiono około 30 pozwów

Jednak według badań focus.de nie wszyscy turyści spełnili i spełnią żądanie płatności. Jak dotąd około 30 kobiet i mężczyzn uparcie odmawia zwrotu pieniędzy i skierowali sprawę do berlińskiego Sądu Administracyjnego. Eksperci przewidują, że liczba powodów będzie rosła, ponieważ w wielu przypadkach termin na wniesienie odwołania jeszcze nie upłynął.

Przeczytaj także:

> Dwa kraje ograniczają ruch na granicy z Niemcami. Co z pozostałymi? Aktualny stan

Źródło: focus.de

Zdjęcie: 123rf.com, Jozsef Soos

Informacje o publikacji
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie