Merkel pomoże kierowcom. Nie będzie zakazów dla diesli w kolejnych miastach?

· 5.6k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Merkel pomoże kierowcom. Nie będzie zakazów dla diesli w kolejnych miastach?1 zdjęcie

Kolejne niemieckie miasta chcą wprowadzić zakaz wjazdu dla samochodów z silnikami diesla z powodu dużego zanieczyszczenia powietrza. Wszystko wskazuje jednak na to, że nowych zakazów nie będzie. W obronie kierowców staje kanclerz Angela Merkel.

W wielu niemieckich miastach powietrze jest zanieczyszczone substancjami szkodliwymi, a dopuszczalne stężenie tlenków azotu jest przekroczone. Zły stan powietrza niekorzystnie wpływa na nasze zdrowie. Zanieczyszczenia mogą podrażniać nasze drogi oddechowe, oczy, powodować choroby płuc, układu krążenia i serca.

Ich winią za zanieczyszczone powietrze

W dużej mierze za zanieczyszczenie powietrza odpowiadają silniki diesla. Z tego powodu władze wielu niemieckich miast, na podstawie wyroków sądów, grożą wprowadzeniem zakazów wjazdu do centrum samochodom z silnikami diesla.

Takie zakazy obowiązują już w niektórych niemieckich miastach m.in. w Hamburgu, a także w Berlinie, gdzie sąd nakazał administracji miejskiej sporządzenie planu zakazu poruszania się samochodom z silnikami diesla na 11 ulicach!

Także kolejne niemieckie miasta chcą wprowadzić zakazy, ale wszystko wskazuje na to, że więcej obostrzeń nie będzie! W obronie kierowców i samochodów z silnikami diesla staje kanclerz Angela Merkel, która chce uregulować te kwestie odpowiednimi ustawami antyspalinowymi.

Kanclerz Merkel staje w obronie diesli. Będą programy naprawcze

W niektórych miastach przekroczenie norm tlenku azotu jest znikome, dlatego zdaniem kanclerz Merkel zakaz jazdy dla diesli jest tam bezpodstawny. W tych miastach rząd federalny przedstawił obszerny plan naprawczy, który nie będzie zakładał zakazów.

Program naprawczy dotyczy m.in. Frankfurtu nad Menem, w którym ostatnio sporo się mówi o obostrzeniach dla właścicieli starszych samochodów z silnikiem diesla.

Uważamy, że wprowadzane zakazy są nieproporcjonalne w przypadku, gdy limity są przekroczone o niewielką kwotę – mówiła kanclerz Angela Merkel.

Volkswagen ma swoją wizję

Bundestag chce, by producenci samochodów pomogli właścicielom pojazdów z silnikami diesla. Chodzi o dodatkowe wyposażenie pojazdów w odpowiednie filtry. Koszty montażu miałyby ponieść koncerny samochodowe. Te wzbraniają się przed tym i proponują swoje rozwiązania.

Volkswagen chce, by wszystkie samochody marki Volkswagen, Skoda, Seat i Audi wyposażone w silniki diesla do norm Euro 4 trafiły na złom. Z kolei ci kierowcy, którzy zdecydują się na zakup nowego samochodu, otrzymają rabaty sięgające od 1,5 tys. euro do nawet 10 tys. euro!

Zdjęcie: wikimedia.org / Creative Commons 3.0 

Czytaj dalej