Nerwy na wodzy...

· 2k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Nerwy na wodzy...

Nerwowe zachowanie w stosunku do współużytkowników ruchu drogowego może słono kosztować.

Czasami to gorszy dzień, nasz czy innych, pisk opon, klakson, złość, wymachiwanie rękami i mało cenzuralne słowa. Rzeczywistość na drogach. Warto uważać, bo zachowanie obrażające innych, zarówno okazywane w gestach jak i słowach, może bardzo dużo kosztować. W szczególnie ciężkich wypadkach nawet pozbawienie wolności (wg. § 185 Kodeksu Wykroczeń). Co rozumie się pod pojęciem obrażenia (znieważenia)? Znieważyć można kogoś zarówno słownie jaki gestem; podlega to karze zasądzanej przez sąd. Nie ma tutaj ścisłych reguł, a wysokość kary zasądza się na podstawie zarobku obwinionego (do 30 stawek dziennych – zarobek miesięczny netto dzielony przez 30 dni). Czasami, jeśli sąd uzna za zasadne, może zasądzić wyższą karę. Z reguły droższe jest obrażenie policjanta (jako przedstawiciela państwa). Nie pomoże także znajomość języków obcych - choć często trudno jest udowodnić czy faktycznie chodziło o znieważenie. Uważać trzeba również na gesty: pokazanie języka (sic!) może kosztować 150€, pokazanie środkowego palca (zwłaszcza jeśli ktoś uwiecznił to na fotografii) kosztuje 4000€.
Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie