Niemcy nie radzą sobie z uchodźcami! Merkel prosi o pomoc, politycy sprawdzają świadczenia…

· 1.6k odsłon · Skomentuj! · Autor:
 Niemcy nie radzą sobie z uchodźcami! Merkel prosi o pomoc, politycy sprawdzają świadczenia…

Wspólna polityka względem uchodźców, jednolite kryteria w przypadku przyznawania prawa do azylu. To z jednej strony, a z drugiej, sprawdzanie świadczeń dla uchodźców, bo może się okazać, że te są zbyt atrakcyjne i zachęcają do przyjazdu do Niemiec… Niemcy vs Uchodźcy.

Uchodźcy szturmują niemieckie granice. W ośrodkach brakuje miejsc, imigranci koczują na ulicach, dworcach kolejowych i autobusowych, co wywołuje niezadowolenie części niemieckiego społeczeństwa, wzmagają się protesty, coraz częściej dochodzi do podpaleń ośrodków, w których znajdują się imigranci.

Nieciekawa sytuacja wygląda także w miejscach pierwszego kontaktu (szczególnie w Berlinie), gdzie uchodźcy stoją w długich kolejach, nawet kilka dni, po to by uzyskać pomoc z zakresu zdrowia czy zaczerpnąć porad socjalnych.

Kanclerz Niemiec podczas niedzielnego wystąpienia w publicznej telewizji ZDF zaapelowała do pozostałych krajów członkowskich UE o wsparcie w kwestii uchodźców: Potrzebna jest wspólna polityka wobec uchodźców, wspólne standardy azylowe, identyczna lista krajów uznanych za bezpieczne – mówiła w wywiadzie kanclerz Niemiec, która zapewniła, że temat uchodźców będzie priorytetem podczas najbliższego zjazdu państw członkowskich UE.

Angela Merkel wzywa Europę do jednomyślności, tymczasem niemieccy politycy biorą pod lupę świadczenia dla uchodźców... Szczególne kontrowersje wzbudza ustawa dotycząca świadczeń ubiegających się o azyl. Uchodźcy po przekroczeniu niemieckiej granicy (w ośrodkach pierwszego kontaktu) otrzymują podstawowe świadczenia: żywność, zakwaterowanie, ubranie, opiekę zdrowotną oraz „kieszonkowe” na potrzeby osobiste.

Wysokość „kieszonkowego” nie jest takie same dla każdego, zależy ono od wieku i stanu cywilnego, tym samym osoba samotna otrzymuje 143 euro miesięcznie, a po zakończeniu okresu pierwszego kontaktu, podstawy regulowane są świadczeniami pieniężnymi i tak osoby samotne otrzymują 216 euro, co w połączniu z „kieszonkowym” daje łącznie 359 euro miesięcznie!

To sprawia, że Niemiecki Związek Miast i Gmin chce sprawdzić „czy niemieckie świadczenia nie oferują zbyt wielu bodźców zachęcających uchodźców do przyjazdu do Niemiec”, dodajmy, że chodzi przede wszystkim o „kieszonkowe”.

Pomysł zmniejszenia „kieszonkowego” spotkał się z falą krytyki, szczególnie ze strony opozycji. Ulla Jelpke z partii Lewica: oszczędzanie na kieszonkowym to oszczędzanie na godności ludzkiej, Katrin Göring-Eckardt – przewodnicząca frakcji Zielonych: życiowym kłamstwem jest sądzenie, że liczbę uchodźców można regulować za pomocą wysokości przysługujących im świadczeń, a rzecznik do spraw polityki wewnętrznej - Burkhard Lischka (SPD) stwierdził, że sposób dręczenia ludzi w nadziei, że kolejni nie udadzą się do Niemiec, to rozwiązanie nieprawidłowe i niehumanitarne.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie