Niemiecka giełda świeci na czerwono. Wszystkiemu winne są Chiny i mocne euro

· 505 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Niemiecka giełda świeci na czerwono. Wszystkiemu winne są Chiny i mocne euro

Obawy przed załamaniem się koniunktury w Chinach odbijają się na indeksie światowych giełd. Również w Niemczech pojawiła się nerwowość, a eksporterzy obawiają się dalszego osłabiania się chińskiej gospodarki.

W poniedziałek (24.08.) niemiecka giełda została zamknięta na poziomie 9648 punktów, zaliczając tym samym prawie pięcioprocentowy spadek. Po trwającej kilka miesięcy hossie na niemieckiej giełdzie po raz pierwszy od początku 2015 roku wartość indeksu zeszła poniżej 10 tys. punktów.

Początek roku dla niemieckiej giełdy był najlepszym okresem od ponad 40 lat. Turbulencje chińskiego rynku (m.in. pikowanie kursu chińskiej waluty, spadek na szanghajskiej giełdzie papierów wartościowych) sprawiły, że niemiecki 26-stopniowy wzrost mocno wyhamował.

W dół poszybowały nie tylko akcje, ale także ceny surowców np. miedzi i ropy. W Niemczech największe obawy związane są z eksportem branży samochodowej i maszynowej (Chiny są bowiem największym partnerem Niemiec w tej dziedzinie). W poniedziałek akcje BMW i Daimlera straciły około trzech procent. Eksport utrudnia także mocna europejska waluta (szczególnie wobec dolara), co sprawia, że niemieckie produkty poza strefą euro są droższe.

Teraz wszyscy niemieccy giełdowi inwestorzy czekają na najnowsze dane z instytutu Ifo z Monachium, które będą dotyczyły nastrojów w gospodarce. W najbliższym czasie także USA ma opublikować prognozy gospodarcze dotyczące drugiego kwartału.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie