Pierwsze koty za płoty – Duda w Berlinie

· 565 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Pierwsze koty za płoty – Duda w Berlinie

W piątek Andrzej Duda odbył pierwszą wizytę w Berlinie jako prezydent RP. W trakcie wizyty towarzyszyła mu jego żona – Agata Duda. Niemieckie media oceniły pierwszą wizytę pozytywnie, ale nie wywołała ona szczególnych sensacji.

W piątek (28.08.) prezydent Polski Andrzej Duda odbył jednodniową wizytę do stolicy Niemc - Berlina. Celem spotkania było osobiste poznanie i nawiązanie relacji z niemieckimi partnerami. Podczas rozmów z prezydentem i kanclerzem Niemiec Andrzej Duda miał poruszyć wiele tematów, tymczasem wszystkie rozmowy sprowadzały się do dwóch kwestii: bezpieczeństwa i uchodźców.

Na początku Andrzej Duda spotkał się z prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem rozmowy zdominowała kwestia uchodźców. Gdy debata dobiegła końca prezydent Niemiec cieszył się, że za zmianą prezydenta RP nie idzie zmiana nastawienia wobec Niemiec. Tymczasem Andrzej Duda podziękował niemieckiemu prezydentowi za wieloletnie zrozumienie, szukanie wspólnych wartości i pogłębianie relacji z Polską. Jednak zdaniem niemieckich dziennikarzy podczas spotkanie nie padły żadne kluczowe słowa, a prezydent Polski udzielając odpowiedzi na pytania dotyczące kwestii uchodźców odpowiadał bardzo lakonicznie jakby unikał odpowiedzi.

Zdaniem Dudy, spotkanie z Angelą Merkel „było ważne i dobre”. Jestem zadowolony i ucieszyło mnie bardzo, że pani kanclerz zaproponowała, abyśmy w ważnych kwestiach pozostawali w stałym kontakcie bieżącym na zasadzie telefonicznej – komentował po spotkaniu Duda. Politycy rozmawiali przede wszystkim o kwestii bezpieczeństwa, przyszłości Nato i Unii Europejskiej.

W drugiej części wizyty Andrzej Duda spotkał się z przedstawicielami Polonii w Ambasadzie RP w Berlinie: Obiecuję działania na rzecz Polonii – mówił Duda rozpoczynając spotkanie z Polonią – Dziękuję Wam, że stoicie na straży prawdy historycznej i nie pozwalacie, aby ją przekłamywać – dodawał.

Polonia nie była zadowolona z wystąpienia prezydenta. Eksperci uważają, że Andrzej Duda zapomniał o kluczowych zagadnieniach jakimi są stale powracające dla imigrantów kwestie: warunków pracy, edukacji, informacji, zabrakło także słów skierowanych do polskich przedsiębiorców, którzy w Niemczech zaczynają odgrywać poważną rolę.

Prezydent zapomniał o przedsiębiorcach, ale nie zapomniał o polskich nauczycielach, którym obiecał, że będą mieli takie same uprawnienia jak nauczyciele w Polsce, a co za tym idzie będą mogli uzyskać uprawnienia związane z polską Kartą Nauczyciela: Będę składał propozycje rządowi i parlamentowi, bo Polska powinna dbać o komfort ich pracy – dodawał Andrzej Duda.

Choć obietnice złożone przez prezydenta Dudę, nauczycielom za granicą wydają się niemożliwe to spełnienia w najbliższym czasie, to jednak pracownicy oświaty mają nadzieję, że w tej kwestii będą mogli liczyć na wsparcie pierwszej damy RP, wszak Agata Duda do końca roku szkolengo 2014/2015 uczyła języka niemieckiego w polskiej szkole i od kilkunastu lat ma bardzo dobre relacje z niemieckimi szkołami, zna programy wiązane z wymianą młodzieży oraz edukacją za granicą.

Niemieckie gazety nie poświęciły dużo miejsca wizycie Andrzeja Dudy w Berlinie. Dziennikarze pisali o tym, że spotkania nie wywołały sensacji, co ich zdaniem należy uznać za pomyślny znak, zaznaczając, że w minionych dziesięcioleciach Polacy i Niemcy przebyli długą drogę i stali się dobrymi sąsiadami. Komentatorzy dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” określili Dudę mianem „przyjaznego Niemcom eurosceptyka”. „Der Tagesspiegel” nazwał Dudę „trudnym gościem” zwracają c uwagę na różnice, które dzielą Polskę i Niemcy.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie