Polka budzi się z letargu.

· 989 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Wczoraj w Poznaniu Polki upomniały się o swoje prawa.

Ostatnie miesiące pokazują, że polska kobieta zaczyna się budzić z wielowiekowego letargu i zaczyna walczyć o swoje równouprawnienie. Co prawda polska konstytucja gwarantuje już od dziesiątek lat równouprawnienie płci, ale rzeczywistość z równouprawnieniem nie ma nic wspólnego. Wczoraj w Poznaniu odbyła się Manifa o równouprawnienie kobiet i przeciw przemocy wobec nich.

Konstytucja swoje, a rzeczywistość swoje. Konstytucja to tylko teoretyczna maskarada. Codzienna praktyka i codzienne obyczaje  uczą czegoś innego!

Patryiarchalne społeczeństwo zdominowowane ideologicznie przez męski kościół, w którym kobieta pełni tylko rolę służebną, utwierdza tylko męską część społeczeństwa w tym, że jest tą lepszą częścią homo-sapiens, a kobieta to tylko człowiek drugiej kategorii. To właśnie kościół, który jest władcą polskich umysłów implikuje to, że konstytucja to tylko nic niewarty papierek, bo katolicka Scharia nie dopuszcza od wieków do równouprawnienia kobiet. Odwieczne odmawianie święceń kapłańskich dla kobiet jest kanonem i dogmatem katolickiej wiary, a przecież wiadomo, że 92% polskiego społeczeństwa przyznaje się do katolicyzmu.

Kobiety mogą być hydraulikami,kombajnistkami, żołnierzami, ale nie kapłanami! To kapłani, którzy z definicji nie powinni mieć kobiet, ani dzieci z nimi, decydują o losach polskiej kobiety. Kobiety mogą rodzić dzieci, także przyszłych kapłanów, bo żaden facet żadnego kapłana nie urodzi, ale to hierarchowie kościoła katolickiego decydują o losie i bycie kobiety.

Czyli jajko decyduje o losie kury.

Niestety Polka jest traktowana jak kura, która nadaje się tylko do rodzenia, pielęgnacji kurcząt i dyspozycyjności dla koguta ( czytaj pana Polaka ). To pan Polak jest fantastycznym kierowcą, " a baby należy gonić od kierownicy, bo się do tego nie nadają ".

Ten standard myślenia jest zakodowany od lat, choć statystyki mówią zupełnie co innego. Te mówią wyraźnie, że kobiety są lepszymi użytkownikami dróg i powodują mniej wypadków drogowych.

Standard polskiego myślenia przedstawił w ostatnim tygodniu w Europarlamencie polski poseł Janusz-Korwin Mikke, który na europejskim forum stwierdził głośno i wyraźnie że : " Kobiety powinny mniej zarabiać od mężczyzn, ponieważ są mniejsze, słabsze i mniej inteligentne "

W tym momencie pan Janusz przedstawił doskonale sposób myślenia polskich Januszy.

Gdyby polski Janusz porozmawiał z naukowcami, to dowiedziałby się, że dziewczynki rozwijają się szybciej od chłopców i że obecnie 14 letnia dziewczynka Nicole Barr ma wyższe IQ niż Steven Hawking, czy Albert Einstein.

Ale w kraju gdzie przeważa doktryna że " Nikt nie będzie nam wmawiał, że białe jest białe, a czarne jest czarne "

Nikt nie podważy i nie zakwestionuje utartych i bezmyślnych patriarchalnych kanonów myślenia.

Obok męskiego kościoła Polską rządzi kawaler, który nie ma żony, nie ma dzieci, nie ma konta w banku, nie ma prawa jazdy, ale ma marionetkę w postaci kobiety na stanowisku premiera, którą pociąga za sznurki, a ta posłusznie jak to matka Polka wykonuje wszystkie polecenia swego pana i władcy.

Emigracja, oraz coraz częstsze zagraniczne podróże Polek pozwalają im na zobaczenie innych standardów społecznych.

Pierwszym odruchem budzenia się Polek z letargu był zeszłoroczny Czarny protest gdzie wiele Polek jednoznacznie zaprotestowało przeciw traktowaniu ich jak urządzenie do rodzenia dzieci.

Kolejnym objawem tego, że Polki budzą się z letargu jest spot poznańskich studentek zachęcających do wzięcia udziału w manifestacji o równouprawnie kobiet 05 marca w Poznaniu, oraz ogólnokrajowych 08 marca w Dniu Kobiet.

Spot wywołał olbrzymie kontrowersje. Teraz należy odczekać, co z tego wyniknie i na ile Polka wybudzi się ze swojej letargicznej śpiączki i pogoni polskich Januszy.

Informacje o publikacji
Neuss, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie