Polski Bus przestaje istnieć. Zastąpi go niemiecki Flixbus

· 17.9k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Polski Bus przestaje istnieć. Zastąpi go niemiecki Flixbus1 zdjęcie

W poniedziałek (18.12.) podczas konferencji prasowej w Warszawie poinformowano o przejęciu Polskiego Busa przez niemiecką firmę transportową Flixbus. Co to oznacza dla pasażerów?

 

 

Od kwietnia 2018 roku Polski Bus należący do brytyjskiego przewoźnika (Souter Holdings Poland) zostanie całkowicie przejęty przez Flixbusa (PolskiBus zostanie podwykonawcą niemieckiego przewoźnika). 

Dla pasażerów oznacza to podwyższenie standardu jazdy (autokary zostaną wyposażone m.in. w systemy monitorujące bezpieczeństwo jazdy czy elektroniczną odprawę pasażerów). Pojazdy nie będą mogły być starsze niż sześć lat, a obok swojego siedzenia pasażerowie znajdą gniazdko elektroniczne, port USB, a nawet darmowy internet. 

Osiemnaście nowych miast

Podczas konferencji prasowej, która miała miejsce w poniedziałek (18.12.), w Warszawie Flixbus potwierdził, że w jego ofercie pojawi się osiemnaście nowych miast w Polsce. Oferta zostanie także wzbogacona o połączenia międzynarodowe m.in. z Niemcami, Węgrami, Austrią czy Czechami.

Ceny mają być podobne do tych, które oferował Polski Bus.

Jak na razie bilety można kupić na stronie PolskiBus.com, ale niedługo będą one dostępne na stronie FlixBus.pl. Bilety będzie można także kupić za pomocą mobilnej aplikacji oraz w ponad 30 tys. biur sprzedaży w całej Europie.

Pod zieloną banderą

Spółka Flixbus od 2013 roku oferuje przewozy autokarowe na terenie Niemiec (gdzie ma 93% rynku), a także na terenie Europy Środkowej i Zachodniej.

W Polsce Flixbus pojawił się w 2015 roku, a pierwsze połączenie pod tą marką zrealizowano ze Szczecina. W tym samym roku Flixbus oferował połączenia do 300 miast w Europie. Teraz ta liczba wzrosła do 1200 miast, co potwierdza, jak dynamicznie niemiecka firma się rozwija.

Polski Bus działa od 2011 roku. Od sześciu lat swoje usługi oferuje Polakom. Do tej pory przewiózł około 20 mln osób.

Przejęcie firmy niesie za sobą także negatywne skutki. Zwolnienia mają objąć działy obsługi klienta, marketingu i komunikacji. Pracę zachowają kierowcy, chociaż i tutaj możliwa jest niewielka redukcja etatów.

Zdjęcie: pixabay.com, autor: SofiLayla 

Czytaj dalej