Potencjał wśród uchodźców - poszukiwany

· 667 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Potencjał wśród uchodźców - poszukiwany

Uchodźcy przybywający do Niemiec w większości przypadków posiadają w swoim kraju wysokie kwalifikacje zawodowe. W Kolonii, po raz pierwszy znalazł się łowca talentów, który wyszukuje osoby ubiegające się o azyl w Niemczech. Michael Strucken, bo pod takim nazwiskiem kryje się 49-letni łowca talentów ma na celu zasilić rodzimy rynek pracy.

Łowca talentu on dość nietypowe zadanie, a mianowicie wyszukuje wśród emigrantów osoby z kwalifikacjami zawodowymi. Cele: uchodźcom dać możliwość zarobienia własnych pieniędzy oraz pomóc im w zadomowieniu się w aktualnym miejscu zamieszkania.

Łowcą talentów Michael Strucken jest już od roku. To praca pionierska, ponieważ zmienia nastawienie Niemiec do uchodźców ubiegających się o azyl (choćby w porównaniu z latami 90-ymi). W myśleniu wielu Niemców zauważalny jest progres i zaczęły padać pierwsze pytania o potencjał zawodowy azylantów.

O wykorzystanie potencjału uchodźców na rodzimym rynku pracy od kilku lat starają się zabiegać zrzeszenia. Rok temu, inicjatywę w tej sprawie przejęły agencje pracy. W tym samym czasie otwartość na tę problematykę zamanifestowały także rządy landowe m.in. Nadrenii Północnej-Westfalii. Aktualnie planuje on otwarcie oprócz Kolonii kolejnych trzech projektów z łowcami talentów zawodowych, tym razem w Detmold, Dortmundzie oraz Monastyrze.

Wg wyliczeń landowego ministerstwa spraw wewnętrznych w 2015 r. oczekuje się w tym regionie około 50 tys. uchodźców, a w całych Niemczech około 300 tysięcy.

Rynek pracy w Niemczech niewątpliwie pozyskałby 15 tyś. wykwalifikowanych pracowników, nawet jeśli tylko co 20 azylant będzie posiadał odpowiednie kwalifikacje. Projekt ten jest adresowany wyłącznie do uchodźców z 9 krajów, w tym Syrii, Iraku, Iranu, Afganistanu i Egiptu.

Jak wygląda cała procedura? Otóż najpierw pada pytanie o świadectwa szkolne, wykształcenie, doświadczenie zawodowe oraz znajomość języków. Kandydaci są zobligowani do przedłożenia dowodów na podawane w rozmowach wstępnych kwalifikacje.

Pierwsze komplikacje pojawiają się przy sprowadzeniu zaświadczeń z ojczystego kraju. Korespondencja z krewnymi, z tamtejszymi urzędami czy szkołami ciągnie się niejednokrotnie miesiącami. Utrudniających sytuacji jest znacznie więcej. Pojawiają się także trudności z kursami językowymi, których jest zbyt mało, a Nadrenia Północna -Westfalia finansuje je w niewystarczającym stopniu. W przypadku zawodów, które pozwalają na zweryfikowanie umiejętności testem kompetencji, sytuacja w teorii wydaje się prosta... W rzeczywistości, lista oczekujących na test jest bardzo długa. Nic więc dziwnego, że łowca talentów Michael Strucken może na palcach policzyć przypadki, które zakończyły się powodzeniem.

W ciągu 15 miesięcy objął programem kształcenia 150 uchodźców, z czego tylko 4 osoby znalazły regularną pracę. Jednak łowca talentów nie zamierza się poddać a jego motorem napędowym jest świadomość, że w domach azylantów panuje apatia i bezczynność trwająca czasem miesiącami, podczas gdy on może obrócić przykry bieg wydarzeń.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie