Raz na wozie, a raz pod

· 523 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Raz na wozie, a raz pod

Po kilku miesiącach wstrzemięźliwości, po dokładnych analizach domowych budżetów, po wyrzeczeniach, nastroje niemieckich konsumentów uległy poprawie i dzisiaj śmiało można powiedzieć, że nasi zachodni sąsiedzi znowu szastają pieniędzmi.

Ostatnie miesiące nie były dobre dla niemieckich konsumentów, których negatywne nastroje związane z kryzysem migracyjnym i obawami przed zagrożeniami terrorystycznymi spowodowały, że zaczęli oni oszczędzać pieniądze, z rozwagą dokonując zakupów.

Złe samopoczucie Niemców odchodzi powoli w niepamięć, co więcej, z odczytu indeks GfK (Gesellschaft für Konsumforschung) wynika, że nastroje kupujących w Niemczech ulegają poprawie. Analitycy mówią, że obecnie poziom konsumpcji utrzymuje się na poziomie 9,3 pkt, ale na początku stycznia przyszłego roku ma on wzrosnąć do 9,4.

Co oddziałuje na poprawę nastrojów? Ekonomiści mówią, że wpływ na to ma nadzieja na ożywienie gospodarcze, o czym informują niemieccy politycy, ale także perspektywa wzrostu płac, do tego niskie ceny ropy naftowej, a także rozwój rynku pracy, który zagwarantuje bezrobotnym zatrudnienie.

Niemcy zaczarowani obietnicami i dobrymi prognozami, napędzają konsumpcję i chętniej wydają pieniądze. Już pod koniec tego roku zauważono, że za Odrą konsumenci zaczęli robić większe zakupy. Wielu Niemców zdecydowało się na zmianę samochodu, inni na remont i wymianę mebli, jeszcze inni pomyśleli o przyszłorocznych wakacjach, odwiedzili biuro podróży i zapewnili sobie odpoczynek w jednym z egzotycznych krajów.

Niemieccy konsumenci już na tyle wpadli w zakupowy szał, że nie przeraża ich nawet pożegnanie polityki taniego pieniądza czy podniesienie stopy procentowej przez amerykański bank centralny FED. Jak szaleć, to szaleć!

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie