Słowa Merkel doprowadziły 13-latkę do łez

· 509 odsłon · Skomentuj! · Autor:
 Słowa Merkel doprowadziły 13-latkę do łez

Z początku zwyczajne spotkanie kanclerz Angeli Merkel z uczniami jeden ze szkół w Rostocku w Meklemburgii-Pomorzu Przednim zakończyło się dość niespodziewanie – jedna z uczennic na słowa Merkel zalała się łzami.

Od pewnego czasu niemiecki rząd prowadzi kampanię „Dobrze żyć w Niemczech”. Podczas spotkań z obywatelami niemieccy politycy pragną dowiedzieć się, jakie problemy trapią mieszkańców, jakie mają pomysły na poprawienie jakości życia itd., a wszystko to przed zbliżającymi się za dwa lata wyborami.

Jedno z takich spotkań odbyło się w środę (15.07) w szkole im. Paula Friedricha Scheela w Rostocku w Meklemburgii-Pomorzu Przednim gdzie kanclerz Niemiec stanęła oko w oko z 32 uczniami w wieku od 14 do 17 lat.

Uczniowie zadawali Merkel różnego rodzaju pytania.

W kwestii uchodźców i nielegalnej imigracji głos zabrała 13-letnia Reem z rodziny uchodźców. Dziewczynka opowiedziała o swojej rodzinie, której groziła deportacja, wspominając o tym, że od dawna nie widziała już swoich krewnych, za którymi bardzo tęskni.

Reem nie kryła przed Angelą Merkel, że martwi się o swoją przyszłość, bo co prawda teraz mieszka w Niemczech, ale nie wie co będzie za cztery lata. Sen z powiek dziewczynki spędza także sprawa jej bliskich, którzy wciąż czekają na możliwość legalnego dostania się do Niemiec.

Między uczennicą a Angelą Merkel wywiązała się dyskusja. Kanclerz Niemiec wyraziła zrozumienie dla problemów dziecka: Rozumiem twoją sytuację. To są jednak trudne polityczne decyzje, szczególnie wtedy gdy stoi przede mną taka sympatyczna dziewczyna jak ty…, a po chwili dodała: Sama przecież wiesz, że w obozach dla uchodźców w Libanie jest jeszcze wiele tysięcy ludzi, którzy czekają na pomoc i gdybyśmy powiedzieli, że „wszyscy możecie przyjechać” to naród niemiecki by tego nie udźwignął. Teraz mogę powiedzieć tylko tyle, że wszelkie decyzje o przyjmowaniu azylantów nie mogą tak długo trwać, ale nie wszyscy znajdą schronienie w Niemczech.

Po tych słowach dziewczynka zalała się łzami. Angela Merkel natychmiast podeszła do Reem i zaczęła ją pocieszać słowami: Trzeba określić dla wielu, wielu, na jakich warunkach mogą tu przyjeżdżać. Tak?, dodając: Mamy wiele przypadków rodzin, w których dzieci chodzą tu do szkoły, a rodzice przebywają np. w Libanie. Ta sytuacja musi ulec zmianie, ale na to musimy poczekać przynajmniej rok.

Zdania niemieckiego społeczeństwa na reakcję Angeli Merkel są podzielone. Jedni uważają, że kanclerz dobrze postąpiła mówiąc dziewczynce prawdę, inni skupiają się na losie dziewczynki i negują zachowanie Merkel, są i przeciwnicy rozszerzania prawa wjazdu do Niemiec względem uchodźców.

A co wy sądzicie na temat zachowania Angeli Merkel? Czy kanclerz Niemiec mogła postąpić inaczej względem dziecka? Czekamy na wasze komentarze.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie