Tak Niemcy wykorzystują pracujących dla nich Polaków. W tych branżach łamanie prawa to norma

· 5741 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Tak Niemcy wykorzystują pracujących dla nich Polaków. W tych branżach łamanie prawa to norma - MyPolacy.de1 zdjęcie

Praca w Niemczech często wiąże się z dużym ryzykiem. Jeśli pracownik nie zna języka niemieckiego i tamtejszego prawa łatwo i szybko może wpaść w kłopoty. Przekonał się o tym już niejeden pracujący w DE Polak, który został oszukany przez niemieckiego pracodawcę. Przeczytaj, poznaj swoje prawa i nie daj się pracodawcy!

Grono Polaków, którzy wyjeżdżają do pracy w Niemczech, nie znają tamtejszego języka i prawa, dlatego podpisują umowy o pracę, których w ogóle nie rozumieją lub nie wiedzą, że są niezgodne z prawem. Niektórzy znaleźli w Niemczech pracę i boją się ją stracić, dlatego siedzą cicho, jak przysłowiowa mysz pod miotłą i godzą się na złe traktowanie ze strony pracodawcy.

Przykładów wykorzystywania pracowników przez niemieckich pracodawców można mnożyć.

Tak Niemcy wykorzystują Polaków

Z raportu opublikowanego przez Niemiecki Instytut Praw Człowieka (DIMR) wynika, że prawa pracowników najczęściej łamane są w branżach budowlanych, w sektorach opieki nad seniorami, w firmach sprzątających, a także w transporcie.

Pensje pracujących w tych sektorach niemieckiej gospodarki Polaków są często dużo niższe od przeciętnych wynagrodzeń. Niektórzy z naszych Rodaków nie otrzymują zapłaty za przepracowane nadgodziny.

Często Polacy skarżą się na fatalne warunki miejsc, w których firma nakazuje im mieszkać na czas wykonywanej w Niemczech pracy.

DIMR zauważa, że Polacy, którzy nie godzą się na wyzysk, są powstrzymywani groźbą, szantażem, zastraszeniem, a nawet przemocą przed szukaniem ratunku.

Może nie każdy z Was zdaje sobie z tego sprawę, ale formą dyskryminacji (i to bardzo często stosowaną) jest także niepłacenie przez pracodawcę składek na ubezpieczenie społeczne.

W obronie pracujących w Niemczech obcokrajowców

Zapewne osobiście doświadczyliście jeszcze innych form dyskryminacji ze strony niemieckiego pracodawcy. Wiedźcie, że DIMR piętnuje takie zachowania. Ma też świadomość, że prześladowania nie dotyczą tylko Polaków pracujących w DE, ale i innych obcokrajowców. Z tego powodu Instytut apeluje do niemieckich rządzących o uproszczenie praw dotyczących m.in. płac obcokrajowców. Członkowie Instytutu proponują np. możliwość korzystania z powództwa zbiorowego przeciwko nieuczciwemu pracodawcy.

Czy niemieccy politycy usłyszą apel? Czy staną w obronie uciśnionych obcokrajowców?

Zdjęcie: pixabay.com, autor: reksik004 

Polub to!
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie
Oglądaj MyPolacy.tv

Zapisz się do naszego newslettera!

Zapisz się