„Te same pieniądze za tę samą pracę w tym samym miejscu” – KE rusza na walkę z dumpingiem socjalnym na rynku pracy

· 499 odsłon · Skomentuj! · Autor:
„Te same pieniądze za tę samą pracę w tym samym miejscu” – KE rusza na walkę z dumpingiem socjalnym na rynku pracy

Praca na zachodnim rynku pracy od zawsze była atrakcyjna, przede wszystkim dla mieszkańców Europy Wschodniej, którzy tam szukali lepszych zarobków, a także szans na rozwój zawodowy. Wielu z nich w poszukiwaniu lepszego bytu, doświadczyło dumpingu socjalnego, z którym w najbliższym czasie chce walczyć Komisja Europejska.

Delegowanie pracowników z krajów Europy Wschodniej na zachodni rynek pracy od pewnego czasu wzbudza kontrowersje, ale jak się okazuje nie tylko wschodnia część Europy ma z tym problem. W ostatnim czasie m.in. niemieckie związki zawodowe zarzucają zagranicznej konkurencji dumping społeczny polegający na tym, że pracownicy delegowani do pracy w danym kraju otrzymują znacznie niższe wynagrodzenie za wykonywanie tych samych czynności co lokalni pracownicy.

Szacuje się, że w 2014 roku pracodawcy oddelegowali aż 1,9 mln pracowników, a to o połowę więcej niż w 2010 roku, co prognozuje, że jeżeli tempo wzrostu nie ulegnie zmianie, w 2018 roku liczba oddelegowanych pracowników może przekroczyć 3 mln.

Komisja Europejska rusza na walkę z niesprawiedliwością

Komisarz Komisji Europejskiej ds. społecznych Marianne Thyssen w najbliższym tygodniu przedstawi reformę dotychczasowego rozporządzenia o delegowaniu pracowników.

Nowa ustawa będzie m.in. wymuszała na pracodawcach, którzy delegują swoich pracowników, do płacenia im wyższego wynagrodzenia. Co więcej, pracownicy będą mogli zostać oddelegowani do pracy za granicą na nie dłużej niż dwa lata, a co najważniejsze będą traktowani na równi z lokalnymi pracownikami np. Polak delegowany do pracy w niemieckiej rzeźni, będzie pracował na takich samych zasadach jak Niemiec.

Komisja Europejska już nie raz chciała zażegnać problem dumpingu społecznego. Kilka miesięcy temu podjęto decyzję o wprowadzeniu wspólnej zasady, obowiązującej we wszystkich krajach wspólnoty, która miała brzmieć: „te same pieniądze za tę samą pracę w tym samym miejscu”, ale pomysł spotkał się ze sprzeciwem większości krajów europejskich, dlatego też Komisja postanowiła wybrać drogę pośrednią mówiącą o tym, że delegowani pracownicy będą mieli prawo do płacy minimalnej w kraju, do którego zostali delegowani, a także przywilej korzystania z tamtejszych dodatków.

Pomysł Thyssen na walkę z dumpingiem społecznym musi zostać zatwierdzony przez Parlament Europejski oraz kraje członkowskie, a już wiadomo, że nie wszystkim przypadł on do gustu. Niemiecki deputowany do Parlamentu Europejskiego Sven Schulze (CDU) skrytykował pomysł, uznając za bezpodstawne ograniczanie usług internacjonalnych, ale docenił unijną walkę z niesprawiedliwością.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie