Wniosek, przyjęty przez Amnesty International budzi sporo kontrowersji…

· 446 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Wniosek, przyjęty przez Amnesty International budzi sporo kontrowersji…

Na wtorkowym zgromadzeniu generalnym, Amnesty International przyjęła kontrowersyjny wniosek dot. depenalizacji prostytucji, odrzucając zastrzeżenia organizacji kobiecych uważających go za równoznaczny z legalizacją stręczycielstwa i prowadzenia domów publicznych.

Decyzję podjęto na zgromadzeniu AI w Dublinie, w którym brało udział około 500 delegatów z ponad 80 państw. Zaakceptowany przez delegatów wniosek przewiduje zarekomendowanie „całkowitej depenalizacji wszelkich aspektów usług seksualnych świadczonych za obopólną zgodą”. Zdaniem agencji Associated Press przyjęte stanowisko jest niezwykle istotne, gdyż „Amnesty International będzie przekonywać rządy, by zaakceptowały jej punkt widzenia”.

Liczba kandydatów, która opowiedziała się za wnioskiem jest jeszcze nieznana. Agencja AFP podkreśla, iż w delegacji francuskiej wniosek wzbudził pewne zastrzeżenia. To historyczny dzień dla Amnesty International. Nie była to łatwa decyzja - oznajmił sekretarz organizacji Salil Shetty, wyrażając wdzięczność dla wszystkich grup, z którymi AI konsultowała się w tej sprawie.

Według opinii organizacji, depenalizacja jest najlepszą metodą obrony praw człowieka wśród osób świadczących usługi seksualne. AI ocenia, że penalizacja usług seksualnych świadczonych przez osoby dorosłe za obopólną zgodą może skutkować częstszym naruszaniem praw takich osób. Z racji tego, odbędzie się kampania na rzecz zaprzestania karania zarówno osób zajmujących się „najstarszym zawodem świata”, jak i ich klientów oraz sutenerów.

Handel ludźmi to kwestia, która bardzo niepokoi AFP. Organizacja Teraz Równość (Equality Now), broniąca praw kobiet, choć opowiada się za tym, by nie karać prostytutek, sprzeciwia się stanowczo rozciąganiu depenalizacji na klientów, stręczycieli i prowadzących domy publiczne. Komercyjny popyt na seks sprawia, że handel ludźmi rośnie - informuje Esohe Aghatise z organizacji Equality Now.

Międzynarodowa Koalicja Przeciwko Handlowi Kobietami (CATW) również opowiada się za niekaraniem kobiet lekkich obyczajów. Jednak zdaniem tej organizacji całkowita depenalizacja sprawi, że sutenerzy zmienią się w biznesmenów, mogących bezkarnie oferować usługi szczególnie narażonych grup. Nie ma żadnej logiki w pomyśle, że po to, aby chronić eksploatowanych, należy chronić tych, którzy ich eksploatują - oświadczyła szefowa CATW Taina Bien-Aime.

Amnesty International przyznaje, że problem jest wyjątkowo zawiły. Jest jednak zdania, że osoby zajmujące się prostytucją skorzystają z depenalizacji. Organizacja zaznacza, że przyjęty we wtorek wniosek nie jest zaprzeczeniem jej działań na rzecz walki z przymusową pracą i handlem ludźmi. Agencja AFP dostrzega, że w przepisach prawnych w Europie dotyczących prostytucji nie ma jednomyślności, na przykład, we Francji, Szwecji i Norwegii karani są tylko klienci prostytutek. W wielu krajach europejskich karane jest sutenerstwo.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie