Wziął laptopa i wyszedł...

· 981 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Wziął laptopa i wyszedł...

Zatrzymane odloty, spóźnienia, zdenerwowani pasażerowie. Na lotnisku w Monachium zapanował chaos. Powodem – kompromitująca wpadka służb bezpieczeństwa.

Nieznany do tej pory mężczyzna przekroczył wczoraj o godzinie 14.40 strefę ochronną. W czasie kontroli jego laptopa, uruchomił się alarm wskazujący na obecność materiałów wybuchowych. Kiedy strażnicy chcieli ponownie i dokładniej przeszukać laptopa, mężczyzna zabrał komputer i opuścił stanowisko kontroli. Bez problemów udało mu się przejść również obok funkcjonariusza stojącego przed strefą bezpieczeństwa. Natychmiast ogłoszono alarm i rozpoczęto zakrojone na znaczną skalę poszukiwania przy udziale 180 funkcjonariuszy i psów tropiących. Przeszło 10.000 pasażerów zostało ponownie przeszukanych. Niektórzy byli wywoływani ze stojących już na pasach samolotów. Skutek: 100 samolotów opóźnionych, 33 wypadły z planu lotów. Równolegle policja przeszukiwała kolejne strefy terminala 2; mężczyzna z laptopem skutecznie zniknął. Około 19 terminal został ponownie uruchomiony. Zdaniem policji alarm o obecności materiałów wybuchowych mogły wywołać nieszkodliwe substancje chemiczne wchodzące w skład np. perfum.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie