Zaglądanie do kieszeni Kościoła

· 335 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Zaglądanie do kieszeni Kościoła

Każdego roku landy płacą 480 milionów euro na obydwa największe Kościoły w Niemczech. System od dawna budzi kontrowersje i żądania zmian.

Dyskusja spowodowana budową siedziby biskupa w Limburgu zwróciła uwagę na wydatki Kościoła i styl życia jego hierarchów. Każdego roku do kas obydwóch największych niemieckich Kościołów, 14 z 16 landów płaci 480 milionów euro. Państwowe świadczenia mają być rodzajem odszkodowania za utratę przez Kościoły majątku, a sięga to czasów Napoleona (!). Pieniądze płyną, nie wyznaczone i nie wskazane są natomiast cele na które mają być przeznaczane. Od blisko dwustu lat można mówić o wszystkim ale nie o transparentności wydatków. Cele socjalne, jak przedszkola, domy opieki, szpitale itd. otrzymują dodatkowe środki, niezależnie od „odszkodowawczych”. Tymczasem liczba członków Kościołów od lat sześćdziesiątych ub. w systematycznie maleje. Pod koniec 2011 roku 58,8% obywateli należało do jednego z dwóch Kościołów chrześcijańskich, przeszło jedna trzecia obywateli nie identyfikuje się z żadną ze wspólnot wyznaniowych. W tym świetle wydawałoby się całkiem sensowne zrewidowanie dotychczasowych, mocno już archaicznych przepisów.
Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie