Zostawili dziecko w nagrzanym samochodzie i poszli na zakupy

· 1411 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Zostawili dziecko w nagrzanym samochodzie i poszli na zakupy1 zdjęcie

W niemieckiej miejscowości Schwerin rodzice zostawili swoje roczne dziecko w nagrzanym samochodzie i poszli na zakupy… Dzięki szybkiej interwencji przechodniów nie doszło do tragedii.

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazali się rodzice, którzy w upalny dzień, w nagrzanym samochodzie zostawili swojego rocznego synka. Sami udali się na zakupy.

Odważna interwencja przechodniów

Dziecko zauważyli przechodnie, a dokładnie 52-letni mężczyzna i 27-letnia kobieta.

Dzięki lekko uchylonej szybie (tę zostawili rodzice) udało im się otworzyć drzwi samochodu i wyciągnąć dziecko, które zabrali do pobliskiego sklepu, zdjęli z niego spocone ubrania, zaczęli je chłodzić i nawadniać.

Wstępne postępowanie przeciwko rodzicom

Na miejsce zdarzenia została wezwana policja i pogotowie ratunkowe. Dzięki szybkiej i skutecznej interwencji przechodniów dziecko było w dobrym stanie i nie wymagało hospitalizacji.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że chłopiec spędził w nagrzanym samochodzie pół godziny, potem został uratowany przez przypadkowych przechodniów. Gdyby nie ich interwencja, ta historia mogłaby skończyć się tragicznie. Rodzice zjawili się przy swoim samochodzie dopiero po godzinie.

Przeciwko rodzicom chłopca – 28-letniemu mężczyźnie i 24-letniej kobiecie wszczęto postępowanie w związku z podejrzeniem naruszenia obowiązku rodzicielskiego.

Zostawiony na upale samochód: Po 30 minutach jest już 50 stopni!

To nie pierwszy raz, kiedy rodzice zostawiają swoje dziecko w nagrzanym samochodzie. Wielu z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, że zamknięty samochód zostawiony na słońcu może stać się śmiertelną pułapką dla przebywającego w środku dziecka lub zwierzęcia (zdarzały się przypadki, że w nagrzanym pojeździe zostawiano np. psa). Samochód błyskawicznie się nagrzewa. Po trzydziestu minutach temperatura wewnątrz pojazdu może osiągnąć nawet 50 stopni Celsjusza! 

O tym, jak tragiczne w skutkach może być zostawienie dziecka w nagrzanym samochodzie, przekonał się Polak, który miał zawieść swoją trzyletnią córkę do przedszkola. Zapomniał. Pojechał do pracy, a dziecko zostawił w samochodzie na parkingu przy pracy. Gdy wrócił po ośmiu godzinach, dziewczynka nie żyła. Lekarze przypuszczają, że temperatura wewnątrz samochodu osiągnęła wtedy wartość 70 stopni Celsjusza.

Zdjęcie: pixabay.com, autor: rhonda_jenkins

Polub to!
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie
Oglądaj MyPolacy.tv

Zapisz się do naszego newslettera!

Zapisz się