Biedę dziedziczy się w każdym kraju

· 1.8k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Biedę dziedziczy się w każdym kraju

Teoretycznie jest świetnie. Wskaźniki ekonomiczne dla Niemiec szybują w górę, bezrobocie jest najniższe od niemal 30 lat. To dlaczego organizacje charytatywne i społeczne alarmują, że jeszcze nigdy poziom biedy w Niemczech nie był tak wysoki? Federalny Urząd Statystyczny zaraportował, że na przełomie 2013/14 r. ponad 3 mln zatrudnionych zarabiało poniżej progu ubóstwa.

Niemcy i bieda – to nie idzie w parze, przynajmniej w stereotypowym myśleniu. Szczególnie teraz, gdy niemiecka gospodarka zdaje się kwitnąć, bezrobocie jest najniższe od ponad 20 lat a rynek pracy robi miejsce dla przybywających masowo uchodźców i imigrantów. Jak tu mówić o biedzie?

Bieda w Niemczech ma inne oblicze niż w ta Bangladeszu czy nawet w Polsce. Na każdy kraj spojrzeć trzeba w kontekście funkcjonujących tam realiów gospodarczych. Bo niemieckie organizacje społeczne i charytatywne, monitorujące poziom życia alarmują wręcz, że w ich kraju ponad 15% społeczeństwa żyje poniżej granicy ubóstwa. Zadaniem specjalistów ten trend rozpoczął się w 2006 roku a trwający kolejne lata kryzys jeszcze go wzmocnił.

Już nie Wchód – Zachód

Poziom biedy od lat kojarzył się z miejscem zamieszkania. Stereotypowo: północ zwykle bywa bogata, południe – biedne. Podobnie na osi: bogaty zachód – biedny wschód. W Niemczech przez lata, przynajmniej te od zjednoczenia, było podobnie. Jeszcze kilkanaście lat temu „granicą” biedy były dawne landy wschodnie. Obecnie sytuacja zmienia się, chociaż wciąż jeszcze w najuboższej Meklemburgii-Pomorzu Przednim – poniżej granicy ubóstwa żyje ponad 20 % społeczeństwa, a w bogatej Bawarii - 11 %.

Ostatnimi czasy na listę biedy coraz mocniej wpisuje się Nadrenia Północna Westfalia. Powodów jest kilka, w tym zmiany strukturalne w Zagłębiu Ruhry, gdzie zamykane są kolejne zakłady pracy. Teoretycznie wszyscy objęci są programami pomocy. Z tym, że pracownicy lepiej wykształceni prędzej odnajdą się w nowej rzeczywistości. Słabo wyedukowani, często o imigranckich korzeniach zasilają szeregi bezrobotnych, ubożejąc z miesiąca na miesiąc.

W ten sposób Zagłębie Ruhry, niegdyś prężny ośrodek przemysłowy powoli zamienia się w „zagłębie biedy”. Bieda dotyka ponad 1/5 mieszkańców, z Gelsenkirchen, Essen, Dortmundu czy Duisburga.

Ponadto Nadrenia Północna Westfalia jest miejscem, gdzie napływa najwięcej imigrantów zarobkowych. Bez języka i znajomości realiów rynku pracy często zasilają szeregi bezrobotnych bezdomnych lub padają łupem hochsztaplerów.

Magiczne 60%

Jak w Europie definiowana jest bieda? Za biednego uznaje się tego, kto ma do dyspozycji 60% średniej krajowej (wyliczenia poniżej). Kto zatem w Niemczech zaliczany jest do grupy ubogich? Na pewno matki samotnie wychowujące dzieci, osoby z niskim wykształceniem oraz imigranci. Z wyliczeń analityków Związku Organizacji Charytatywnych wynika, że 43% osób samotnie wychowujących dzieci żyje poniżej granicy biedy. Z podobnym odsetkiem mamy do czynienia w grupie osób bez wykształcenia. Wśród imigrantów jest on jeszcze wyższy. Obraz robi się bardziej dramatyczny, gdy „biedogenne” czynniki nałożą się na siebie.

Od 2013 r. zdefiniowana jest w segmencie „biedni” nowa grupa. Są to emeryci. Do tej pory uważani za symbol zamożności i dobrego samopoczucia Niemiec. Sytuacja seniorów nie wygląda dobrze, szczególnie ze wschodnich landów. Wskutek bezrobocia i niekorzystnej sytuacji gospodarczej wielu z nich nie opłacało składek, co teraz odbija się na ich emeryturach.

Dzieci …

To kolejna grupa społeczna, której brakuje do pełni szczęścia stosiku euro. Ten problem badała Fundacja Bertelsmana. Wnioski? Około 2,6 ml dzieci (poniżej 15 roku życia) funkcjonuje w rodzinach o niskich dochodach, czyli ubóstwem zagrożonych jest ponad 20% najmłodszych. Na jedzenie zwykle wystarcza, zresztą tu rodziny o niskich dochodach wspiera system społeczny. Na co zatem brakuje pieniędzy? Na bilety do kina, wakacyjne wyjazdy, gdy komputerowe, modne ubrania i gadżety. Spora grupa dzieci wstydzi się zaprosić do domu rówieśników z obawy przed wyśmianiem. Inne niedobory to: brak dostępu do Internetu (14%), wakacje w domu (23%), brak zimowej odzieży (10%).

Niedobory materialne przekładają się na niedobory psychiczne. Dzieciom, wychowanym w ubogich rodzinach brakuje pewności siebie, przez co mają utrudniony start w przyszłość. Biedę dziedziczy się w każdym kraju.

Rząd niemiecki stanowczo odpiera zarzuty i zapewnia, że sprawnie działa system pomocy dla dzieci z biednych rodzin. Owszem, są fundusze na wsparcie, ale one nie zawsze trafiają do najbardziej potrzebujących czyli dzieci. Dysponentami pomocy są dorośli, a rodzice zawsze znajdą bardziej pilne wydatki niż modny ciuch czy bilet do kina.

Gdy trzeba nagle wyłożyć 1000 euro…

Rośnie liczba rodzin, które gdy staną przed perspektywą wyciągnięcia z portfela 1000 euro na nieoczekiwane wydatki (naprawę sprzętu, drobne remonty, wydatki związane ze zdrowiem, itp.) nie mają skąd wziąć. Problem dotyczy ponad 30% niemieckich familii.

Najpierw ucina się wydatki na przyjemności. Na przykład coraz mniej osób jeździ na wakacje. Niemal ¼ Niemców nie może sobie pozwolić na wakacyjny wyjazd nawet raz w roku, nawet do kraju o niskich kosztach usług turystycznych.

Co tam nagły wydatek 1000 euro. Rodzin nie stać na prozaiczne wydatki: codzienne opłaty takie jak czynsz, ogrzewanie mieszkania czy własny samochód. Coraz częściej w ankietach sprawdzających poziom ubóstwa pojawia się odpowiedź, wiele osób pełny obiad jada co drugi dzień.

Bieda najbardziej prawdziwa; imigranci

Z jednej strony wydaje się, że niemiecka gospodarka „wchłonie” każdą ilość pracowników. Tyle teorii, a praktyka? Jeszcze kilkanaście lat wstecz potrzebni byli pracownicy fizyczni. Do pracy w kopalniach czy na taśmie w Oplu. Dzisiaj rynek pracy stawia na ludzi wykształconych, którzy lepiej ogarniają nowoczesne technologie.

Dlatego coraz niżej na zarobkowej drabinie lokują się imigranci. Niemówiący dobrze po niemiecku, wciąż zagubieni w obcej rzeczywistości. I przez to padający ofiarami oszustów i poszukiwaczy łatwego zysku. Bo imigrant musi gdzieś spać i można mu wynająć nie pokój, a sam materac za 300 euro miesięcznie. Materac musi wystarczyć, bo na wynajęcie „normalnego” mieszkania nie ma finansowych szans.

I co z tego, że na wyższych uczelniach powstają nowe kierunki, badające temat „imigracji biedy”. To sytuacji nie naprawi. Rzeczywistość jest taka, że następuje coraz większe rozwarstwienie. Bieda, głównie ta imigrancka, zamyka się we własnych dzielnicach, w gettach. Rośnie przestępczość. Państwo, wydając coraz większe kwoty na pomoc socjalną, problemu nie rozwiązuje. A może po prostu bieda na poziomie 1000 euro na miesiąc nie jest biedą?

Progi ubóstwa w wybranych krajach Europy

Niemcy: Próg ubóstwa: 4102 zł miesięcznie (49 234 zł rocznie)

Średnie dochody: 6838 zł miesięcznie (82 058 zł rocznie)

Cena chleba: 5,72 zł

Polska: Próg ubóstwa: 1797 miesięcznie

Średnie dochody: 1078 zł miesięcznie ( zł rocznie)

Cena chleba: 3,50 zł

Holandia; Próg ubóstwa: 4366 zł miesięcznie (52 398 zł rocznie)

Średnie dochody: 7277 zł miesięcznie (87 325 zł rocznie)

Cena chleba: 5,56 zł

Francja: Próg ubóstwa: 4390 zł miesięcznie (52 682 zł rocznie)

Średnie dochody: 7317 zł miesięcznie (87 807 zł rocznie)

Cena chleba: 5,26 zł

Austria: Próg ubóstwa: 4625 zł miesięcznie (55 498 zł rocznie)

Średnie dochody: 7780 zł miesięcznie ( 92 496 zł rocznie)

Cena chleba: 6,60 zł

Szwecja; Próg ubóstwa: 5534 zł miesięcznie (66 415 zł rocznie)

Średnie dochody: 9224 t zł miesięcznie (110 687 zł rocznie)

Cena chleba: 8,60 zł

Dania: Próg ubóstwa: 5635 zł miesięcznie (67 626 t zł rocznie)

Średnie dochody: 9392 zł miesięcznie ( 112 711 zł rocznie)

Cena chleba: 9,65 zł

Luksemburg: Próg ubóstwa: 6977 zł miesięcznie (83 730 zł rocznie)

Średnie dochody: 11 629 zł miesięcznie (139 547 zł rocznie)

Cena chleba: 5,76 zł

Zdjęcie: CC BY 2.0, flickr.com, autor: Per Gosche, URL: www.flickr.com/photos/peronimo/13734654293

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie