Boże Narodzenie vs. Weihnachten

· 12.5k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Boże Narodzenie vs. Weihnachten

I Polak, i Niemiec obchodzi Święta Bożego Narodzenia, ale z racji różnic kulturowych świętujemy je zgoła inaczej. Czym różnią się polskie Święta Bożego Narodzenia od niemieckich Weihnachten?

Już za dwa dni wspólnie zasiądziemy do wigilijnych stołów, będziemy dzielić się opłatkiem, otwierać prezenty i wspólnie śpiewać kolędy, a o północy pójdziemy na pasterkę. Czy tak samo święta Bożego Narodzenia obchodzą Niemcy?

Dzisiaj zgłębimy tajniki polskich i niemieckich tradycji związanych z obchodzeniem Świąt Bożego Narodzenia. Zajrzymy na stół, pod choinkę i gdzie tylko się da!

Już w adwencie nie próżnują

Zarówno w Polsce, jak i w Niemczech Święta Bożego Narodzenia są najważniejszymi świętami w roku, a już na pewno najbardziej rodzinnymi. Nic w tym dziwnego, że zarówno u nas, jak i naszych zachodnich sąsiadów przygotowania do świąt zaczynają się wraz z pierwszą niedzielą adwentu.

W wielu niemieckich domach można spotkać wieńce adwentowe, a w dziecięcych pokojach kalendarze adwentowe z ponumerowanymi okienkami (których jest 24), każdy dzień to kolejne nowe otwarte okno ze słodkim smakołykiem (najczęściej czekoladką), które przybliża dzieci do świąt. W wielu niemieckich domach gospodynie takie kalendarze same przygotowują swoim pociechom.

Adwent zarówno Polak, jak i Niemiec wykorzystuje na robienie domowych porządków - mycie okien, trzepanie dywanów, pieczenie ciast (szczególnie pierniczków, które potrzebują więcej czasu by zmiękły czy imbirowych siateczek tzw. Plätzchen swoim kształtem przypominające domki czy ludziki, które później dzieci zawieszają na choince), robienie zakupów świątecznych, w tym oczywiście prezentów i dekorowanie mieszkań!

Adwent to także doskonały czas na odwiedzenie jarmarków bożonarodzeniowych, które szczególnie popularne są w Niemczech, a które w doskonały sposób “wprowadzają” w magiczny, świąteczny czas. Na Weihnachtsmärkte możemy nie tylko popróbować lokalnych specjałów kulinarnych, ale także zaopatrzyć się we wspaniałe i oryginalne prezenty. Także u nas, jarmarki stają się coraz bardziej popularne, a za kilka lat może nie będziemy musieli wyjeżdżać do Niemiec by poczuć wyjątkowy, świąteczny klimat...

Musi być pięknie

Kolejną cechą wspólną polskich i niemieckich świat jest dekorowanie mieszkań. Polacy i Niemcy uwielbiają dekorować swoje domy, mieszkania, a także ogrody, w których stoją kolorowe bałwany, po dachu wspina się Św. Mikołaj, a z okien migoczą kolorowe światełka.

Nieodzownym elementem dekoracyjnym świąt jest oczywiście choinka (niem. Weihnachtsbaum/ Tannenbaum), która dekorowana jest już kilka dnia, a czasem tygodni przed wigilią, co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia, bo łamało tradycję mówiącą o tym, że drzewko powinno się ubierać w dniu wigilii.

A czy wiecie, że tradycja strojenia drzewka przywędrowała do Polski z Niemiec, gdzie pojawiło się ono na przełomie XV/XVI wieku. Choinka (zazwyczaj świerk) miał symbolizować życie, które stało się dostępne dla człowieka wraz z narodzinami Chrystusa.

Rozpoczynamy świętowanie - zasiadamy do stołu

Niemcy podobnie jak Polacy obchodzą święta w rodzinnym gronie, ale u naszych zachodnich sąsiadów święta rozpoczynają się dopiero 25 grudnia, a nie tak jak w Polsce wraz z uroczystą kolacją wigilijną.

W Niemieckich kościołach nie ma także tradycji uczestniczenia w pasterce, ale na uroczyste nabożeństwo idzie się po południu, a po przyjściu z kościoła rozpoczyna się świętowanie. Wtedy wszyscy domownicy zasiadają do wspólnego posiłku, dzieci otrzymują talerz owoców i słodyczy, wszyscy domownicy składają sobie życzenia („Frohe Weihnachten”, „Fröhliche Weihnachten”), dzieci otwierają prezenty, a potem (podobnie jak w Polsce) rozpoczyna się wspólne śpiewanie kolęd. do najbardziej ulubionych niemieckich kolęd trzeba zaliczyć: „Stille Nacht! Heilige Nacht!” (która jest również najstarszą niemiecką pastorałką), „O Tannenbuam”.

Podczas kolacji Niemcy nie dzielą się opłatkiem, na stołach królują różnego rodzaju sałatki kartoflane, pieczone kiełbasy i potrawy z kiszonej kapusty, a potraw nie jest 12, ale 9.

Niemcy w przeciwieństwie do Polaków nie zostawiają pustego nakrycia dla niespodziewanego gościa, ale zwyczaj chowania pod talerzem (w czasie kolacji) pieniędzy, które mają zapewniać rodzinie dostatek przez cały rok, przywędrował do Polski z Niemiec, gdzie ta tradycja jest bardzo mocno kultywowana.

W pierwszym dniu świąt najpopularniejszą potrawą, serwowaną, na co trzecim niemieckim stole jest pieczona gęś, dużą popularnością cieszy się także pieczona kaczka, indyk, dziczyzna. Tradycyjna polska potrawa wigilijna, czyli karp (serwowany na różne sposoby), w Niemczech w ogóle nie jest znana. Jeśli chodzi o wypiek, w Niemczech króluje strucla tzw. Weihnachtsstollen, a w Polsce makowiec oraz piernik.

A na koniec…P jak Prezenty, B jak Bescherung!

Niemieckie dzieci w porównaniu do polskich nie muszą czekać z otwieraniem prezentów do pierwszej gwiazdki, a podarunki znajdują nie pod choinką, a na stole.

Jakie jeszcze polskie i niemieckie tradycje związane z obchodzeniem Świąt Bożego Narodzenia przychodzą Wam do głowy, a które my pominęliśmy?

Zdjęcie: CC BY 2.0, flickr.com, autor: Kevin Dooley, URL: www.flickr.com/photos/pagedooley/3089531148

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie