Co mogą odliczyć od podatku rodzice?

· 8.3k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Co mogą odliczyć od podatku rodzice?

Jednym z dużych plusów mieszkania w Niemczech jest przejrzysty i sprawiedliwy system podatkowy. Obejmuje on też odliczenia, którymi objęte są tak różnorodne grupy, jak przedsiębiorcy, twórcy czy rodzice. Co mogą odliczyć sobie od podatku ci ostatni?

Termin odesłania deklaracji podatkowej upływa w Niemczech wraz z końcem maja każdego roku. Rozliczać się muszą osoby, które zarabiają więcej, niż ok. 8400 euro rocznie a także pary, których dochody to nieco ponad 17 tys. euro. Jednak ci, którzy utrzymują dzieci, mogą uniknąć fiskusa nawet przy wyższych dochodach. To właśnie dzięki tej furtce wiele osób pracujących w rolnictwie czy tymczasowo nie musi płacić żadnego podatku od swoich przychodów w tym kraju.

Wysokie koszty niani

Dodatkowa kwota wolna od podatku dla rodziców wynosi dziś w Niemczech 2412 euro rocznie. W przyszłym roku ma wzrosnąć o dodatkowe 72 euro. Może z niej skorzystać każdy, kto ma dzieci. Są jednak i inne pomoce dla rodziców. Jedną z nich jest pokrycie kosztów opieki nad dzieckiem.

W zeznaniu podatkowym tę pozycję można wpisać w dziale „Sonderausgaben”, czyli dodatkowych kosztów. Odliczyć można do 4 tys. euro dla dziecka do 14 roku życia. Państwo wychodzi z założenia, że starsze mogą już zostać same w domu. Chyba, że są niepełnosprawne – wtedy odliczenia obowiązują aż do pełnoletniości.

Dziecko nie musi chodzić do przedszkola, by należało się to odliczenie. Wystarczy, że zajmuje się nim niania czy au-pair (zagraniczna opiekunka mieszkająca w domu rodziny).

Na bilet dla dziadka

Dzięki temu przynajmniej częściowo udaje się wyeliminować koszty opieki, które sprawiają, że wielu rodziców w Polsce większą część pensji musi przeznaczać na... wynagrodzenie dla opiekunki. Tu rząd pomaga nieco uporać się z tymi kosztami, co pozwala rodzicom łatwiej podjąć decyzję o powrocie do pracy. W te wydatki nie można jednak wliczyć wyżywienia dziecka w czasie opieki czy rozrywek (takich jak kino).

Do pewnego stopnia można odliczać też koszty w przypadku, gdy dziećmi opiekują się dziadkowie i inni członkowie rodziny. Wprawdzie nie dostają oni wynagrodzenia za swoją pracę, ale rodzic może odliczyć cenę dojazdu krewnego do miejsca, w którym mieszka maluch, jeśli tylko rodzic pokrywa je z własnej kieszeni.

Szkoła prywatna taniej

Kolejną kategorią wydatków, które można odliczyć, są te poniesione na edukację. Dotyczy to płatnych szkół prywatnych z Niemiec i innych unijnych krajów i tylko tych osób, którym przysługuje ulga podatkowa na dzieci. Mogą one odliczyć do 30 proc. kosztów nauki, jednak nie więcej, niż 5 tys. euro rocznie. Dodatkowo nie można tu odliczać sobie kosztów bursy czy akademika ani wyżywienia w trakcie nauki.

Istnieje też kilka dodatków dla dzieci, które nie mieszkają podczas takiej nauki z rodzicami a także dla tych, które pochodzą z biednych rodzin. W przypadku tych pierwszych odliczenie wynosi do 924 euro. Ale uwaga – dla ucznia chodzącego do szkoły w Polsce prawdopodobnie będzie to mniej, bo wzięte pod uwagę zostaną koszty życia w tym kraju. Również młodzież, która „dorabia” ponad 624 euro rocznie, nie otrzyma tyle, co rówieśnicy. Najbiedniejsi mogą odliczyć do 8820 euro, jednak muszą udowodnić swoją trudną sytuację materialną za pomocą odpowiednich dokumentów. Poza tym w przypadku szkół znajdujących się za granicą i tu kwota zostanie odpowiednio zmniejszona.

Trudna decyzja

Warto jednak wiedzieć, że w Niemczech obowiązuje zasada: albo Kindergeld, albo odliczenia. Większość osób wybiera to pierwsze rozwiązanie, bo zwykle jest ono dla nich tak samo opłacalne, jak zasiłek. W przypadku tych, którzy mogą sobie pozwolić na dodatkową opiekę dla dzieci czy prywatną szkołę, może jednak być odwrotnie, dlatego warto dokonać obliczeń i świadomie zdecydować, które rozwiązanie będzie lepsze.

Faktury, rachunki i umowy

Bardzo ważne w przypadku ubiegania się o odliczenia jest zbieranie wszelkich dowodów na to, że pieniądze zostały wydane na dziecko. Zaniedbanie tej kwestii to powszechny błąd osób świeżo przybyłych. Często ze zdziwieniem dowiadują się one, że nie dostaną odliczeń, jeśli opiekunka dostawała pensję „do ręki”. Comiesięczna opieka powinna być poparta przelewem na konto danej osoby. Nawet, gdy ubiegamy się tylko o zwrot kosztów transportu dla dziadków, którzy opiekowali się wnukiem, fiskus może zażądać dowodu. W tym celu najczęściej sprawdza się prosty, spisany na kartce kontrakt, w którym krewni poświadczają, że zajmowali się opieką i otrzymywali środki na transport.

Podobne ograniczenie, które ma zapobiec nadużyciom, ma miejsce w przypadku wydatków na szkoły. Te zagraniczne muszą być sprawdzone – należeć do międzynarodowych stowarzyszeń, które potwierdzą ich autentyczność, lub np. dopuszczać uczniów do międzynarodowej, uznawanej w Niemczech matury.

Bonusy dla wszystkich?

Jak widać odliczyć można sporo, choć trzeba przy tym pilnować kruczków prawnych, które mogłyby uniemożliwić odebranie dodatkowych środków. Innym popularnym problemem dla nowo przybyłych rodzin jest fakt, że nie wszystkie bonusy dotyczą też najbiedniejszych (którzy mogliby ich najbardziej potrzebować). W końcu w biednych rodzinach trudno znaleźć dzieci, które korzystają z opieki niani, a do tego jeszcze uczą się w zagranicznej szkole prywatnej.  Takie osoby zwykle wybierają po prostu Kindergeld. Mimo to cały system wspierania rodzin w Niemczech wciąż ułatwia posiadanie dzieci znacznie bardziej, niż ma to miejsce w Polsce.

Sonia Grodek

Zdjęcie: pixabay.com, autor: smpratt90 

Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie