DLACZEGO RÓŻNICE SPOŁECZNE W NIEMCZECH SĄ CORAZ BARDZIEJ ZAUWAŻALNE?

· 984 odsłon · Skomentuj! · Autor:
DLACZEGO RÓŻNICE SPOŁECZNE W NIEMCZECH SĄ CORAZ BARDZIEJ ZAUWAŻALNE?

Gentryfikacja to słowo, które na dobre zadomowiło się w słownikach europejskich, ale w każdym państwie wzbudza odmienne skojarzenia, bo gdy w Polsce zjawisko to spotyka się z pozytywnym odbiorem społeczeństwa, w Niemczech wywołuje lawinę agresji. Dlaczego?

Gentryfikacja to szereg zmian charakteru dzielnicy mieszkaniowej, pierwotnie zamieszkałej przez szerokie spektrum lokatorów, w strefę zdominowaną przez mieszkańców o stosunkowo wysokim statusie materialnym.Z początku termin ten funkcjonował tylko w brytyjskiej nomenklaturze i odnosił się do przemian dokonujących się w robotniczej dzielnicy Londynu – Islington. Aktualnie dzielnica ta jest zamieszkała przez osoby bardzo zamożne m.in. przez Tony’ego Blaira. Obecnie zjawisko gentryfikacji znane jest niemal na całym świecie.

Siłą domagają się sprawiedliwości

Gentryfikacja Berlina stała się w ostatnim czasie tematem niezwykle głośnym nie tylko w lokalnych, ale przede wszystkim światowych mediach. Wzbudza ogromne emocje, co z kolei prowadzi do zawiązywania się grup walczących z tym zjawiskiem.

Szóstego lutego bieżącego roku grupa zamaskowanych, młodych ludzi w jednej z dzielnic Berlina wybijała szyby drogich samochodów, po czym wrzucała do środka materiały i środki łatwopalne. Burdy trwały całą noc. W efekcie spalonych zostało 48 Mercedesów, Porsche i BMW, a policja oszacowała straty na ponad milion dolarów.

W 2013 roku wyeksmitowano mieszkańców legendarnego squatu Tacheles, będącego miejscem pracy, domem dla wielu artystów, ale także ośrodkiem kultury i atrakcją turystyczną Berlina. W jego miejscu powstała siedziba banku… Kolejnym przykładem jest dzielnica Prenzlauer Berg, gdzie jedna z największych klubowych scen, zniknęła z mapy miasta, a w jej miejsce powstały ekskluzywne apartamenty, które szybko znalazły bogatych lokatorów.

Naiwność, mydlenie oczu, a może brak świadomości?

Od kilku lat zmiany związane z gentryfikacją zachodzą także w Polskich miastach np. na warszawskiej Pradze, krakowskim Kazimierzu, czy wrocławskim Nadodrzu, ale jak na razie polskie społeczeństwo podchodzi do tych zmian z radosną naiwnością, bo przecież cieszymy się, kiedy w opuszczonej części miasta nagle powstają luksusowe apartamenty, albo kamienica, budząca strach zyskuje drugie życie, ale nie zdajemy sobie sprawy z tego, że w wielu tych budynkach przecież mieszkają ludzie, starsi, schorowani, których po podniesieniu czynszu nie stać na opłacenie mieszkania i skazani są na znalezienie nowego lokum.

Zmienić rzeki bieg…

Czy proces gentryfikacji może przebiegać w sposób harmonijny? Zdaniem urbanistów tak, ale tylko jeśli proces ten zostanie poddany społecznej kontroli. To mieszkańcy danego miasta powinni decydować, jak zagospodarować jego opuszczoną część, w taki sposób, by każdy mógł z tych zmian czerpać korzyści. Tylko w ten sposób nie wytworzy się odwrócone plecami do reszty dzielnicy getto dla snobistycznych bogaczy.

Zdjęcie: CC BY 2.0, flickr.com, autor: Sherwood CC, URL: www.flickr.com/photos/sherwood-real-estate/5449985010

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie