Emigranci a zasiłek 500plus - komu się należy i co warto o nim wiedzieć?

· 1.2k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Emigranci a zasiłek 500plus - komu się należy i co warto o nim wiedzieć?

Choć zastrzeżenia i ewentualne poprawki do projektu ustawy 500plus można było składać tylko do 22 stycznia, to jednak emocje związane z nowym rozporządzeniem, które wejdzie w życie już pierwszego kwietnia, nadal są ogromne, a i pytań nie brakuje. Jedną z kwestii, która budzi wiele kontrowersji, jest to, czy o zasiłek mogą ubiegać się osoby mieszkające poza granicami Polski…

Program 500plus bez wątpienia odegrał pierwszoplanową rolę podczas kampanii wyborczej prowadzonej przez partię Prawo i Sprawiedliwość. We wszystkich spotach wyborczych, wywiadach, podczas niemal każdego spotkania z wyborcami Beata Szydło (ówczesna kandydatka na premiera Polski) opowiadało o ustawie, zachwalał pomysł swojej partii, ale przede wszystkim zapewniała, że ustawa pomoże polskim rodzinom.

Wtedy może jeszcze nikt za bardzo nie interesował się tym pomysłem, a i sami politycy jakby nie wiedzieli, jaki ostateczny kształt przybierze rozporządzenie, bo przecież, po co zaprzątać sobie głowę, skoro wybory nie zostały jeszcze wygrane?

Tymczasem Polacy znudzeni, a zapewne i zawiedzeni ówczesną partią sprawującą władzę poszli do urny i postawili na zmiany, postawili na Prawo i Sprawiedliwość, na ich program wyborczy. No właśnie, na program wyborczy, a co za tym idzie, między innymi na ustawę 500plus.

Skoro powiedziało się A to trzeba teraz powiedzieć B

Zapowiadana szumnie ustawa nagle zatraciła się w euforii zwycięstwa, w wyborze składu rządu, w pierwszych posiedzeniach Rady Ministrów, ale kiedy pierwsze emocje już opadły, wyborcy pozostali bezlitośni i dopominali się od polityków realizacji obietnic, które zapowiadali w kampanii wyborczej.

W kuluarach Sejmu zaczęto zatem rozmawiać nad ustawą 500plus, że na dziecko, potem jednak, że nie na pierwsze, ale na każde kolejne, że zasiłek będzie wypłacany niezależnie od dochodu, że ustawa wejdzie w życie już w lutym, mówiło się dużo, ale ustawy jak nie było, tak nie było i kiedy społeczeństwo i dziennikarze już zaczynali zapominać o całej sprawie, nagle premier Beata Szydło pojawia się podczas spotkania z dziennikarzami z wielką teczką, w której została złożona ustawa 500plus. Rozporządzenie zostało uchwalone i podpisana przez prezydenta Polski Andrzeja Dudę, który wyraził swoją nadzieję, że ustawa da impuls do zmian i zachęci młode osoby do zakładania rodziny.

Masa pytań i tyle samo wątpliwości

Ustawa 500plus od początku wzbudzała kontrowersje, szczególnie wśród polityków partii opozycyjnych, których politycy zadawali pytanie, skąd nagle w budżecie państwa znajdą się pieniądze na taki cel?

Do głosu doszli także psychologowie, pytając, czy pieniądze będą wypłacane każdej rodzinie bez wyjątku, a jeśli tak, to co z rodzinami patologicznymi, które z pewnością nie przeznaczą pieniędzy na wydatki dziecka, ale na używki?

Do głosu doszło w końcu społeczeństwo: kto może liczyć na zasiłek? Gdzie i od kiedy można składać wnioski? Na co można przeznaczyć pieniądze? Czy na zasiłek może liczyć matka, która pobiera alimenty na siebie i dziecko? A wśród nich chyba to najważniejsze pytanie: co z Polakami przebywającymi na emigracji? Czy im także przysługuje prawo do zasiłku?

500plus (nie) dla emigrantów

Z założenia program 500 plus jest ustawą pro demograficzną, która ma spowodować, by w Polsce rodziło się więcej dzieci, by przybyło obywateli, a tym samym rąk do pracy. Już z tej koncepcji możemy wnioskować, że zasiłek nie będzie obejmował Polaków, którzy zdecydowali się na emigrację, bo ile pieniądze zmotywują ich do posiadania większej ilości dzieci, to przecież i tak będą one wychowane poza granicami kraju.

Tymczasem okazuje się inaczej, jak zapewnia premier Beata Szydło emigranci mieszkający na stałe poza granicami kraju, jak i ci pracujący poza Polską w czasie tzw. prac sezonowych mają prawo ubiegać się o zasiłek 500 plus, ale tylko w przypadku, jeśli z podobnych zasiłków nie korzystają w innym kraju np. w Wielkiej Brytanii czy w Niemczech i spełniają przy tym wymogi dochodowe, przy czym od razu możemy powiedzieć, że jeżeli oboje rodzice mają umowę o pracę na kwotę 1355 netto (minimalna krajowa), nie mają nawet co składać wniosku o przyznanie zasiłku, bo spotkają się odpowiedzią negatywną.

Polska natura podpowiada – kombinuj

Polak słynie z tego, że potrafi kombinować, dlatego zapewne niejeden i niejedna z Was już myśli nad tym w jaki sposób pobierać zasiłki w kraju, w którym aktualnie mieszkacie, a dodatkowo skorzystać jeszcze ze wsparcia państwa polskiego. Nie będzie to takie proste, a wszelkie próby oszustw zostaną wychwycone. Skąd taka pewność? Niemieckie urzędy mają odnotowane, które osoby korzystają z zapomogi państwa i te informacje wysyłają do polskich organów zajmujących się wypłacaniem świadczeń, by w ten sposób wyeliminować sytuacje, w których osoby pobierają zasiłki z obu państw równocześnie.

W internecie już pojawiły się komentarze, że Polacy mieszkający za granicą i tak nie będą ubiegać się o polskie świadczenie, bo i po co skoro te zagraniczne są znacznie wyższe.

Zdjęcie: CC BY 2.0, flickr.com, autor: zherun, URL: www.flickr.com/photos/zherun/6180877898

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie