Home office – w kapciach na etacie?

· 2.1k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Home office – w kapciach na etacie?

Home office w dosłownym tłumaczeniu – ‘domowe biuro’, to forma pracy, której pomysł zrodził się wśród amerykańskich pracodawców, dających swoim pracownikom możliwość prowadzenia pracy z domu. Pomysł zza oceanu szybko dotarł na Stary Kontynent, ale czy cieszy się powodzeniem nie mniejszym niż w Stanach Zjednoczonych? Kto może pozwolić sobie na pracę z domu? Jakie są jej minusy i plusy?

Stany Zjednoczone to miejsce, gdzie rodzi się wiele pomysłów - nie tylko tych związanych z nauką, techniką czy motoryzacją, ale także ze sferą życia codziennego. Jednym z nich jest: home office czyli potocznie nazywane jako „domowe biuro”, które daje możliwość pracy w pełnym wymiarze godzin, z tym że wszystkie działania prowadzone są z własnego domu.

Czy amerykański pomysł przyjmie się na europejskim gruncie? W jednym państwie już wydaje owoce – w Holandii, gdzie od 2012 roku pracownik może wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o pracę w domu, ale swoją decyzję musi odpowiednio umotywować.

Czy pozostałe kraje pójdą kierunkiem wyznaczonym przez Stany Zjednoczone i Holandię?

W papuciach na etacie – zalety, wady, wymagania…

Godziny spędzone na staniu w korkach na rzecz czasu spędzonego z rodziną, to tylko niektóre z zalet pracy w domu. Jednak praca w systemie home office nie jest dla wszystkich, ponieważ wymaga ona ogromnej motywacji i odpowiedniej organizacji czasu.

By praca była efektywna należy rozgraniczyć czas na obowiązki domowe i zawodowe. Co w teorii wydaje się łatwe, ale w praktyce przysparza wiele trudności, przede wszystkim z ustaleniem stałych godzin aktywności zawodowej, co skutkuje pracą wieczorami, a także w weekendy. Efektem tego, może być stałe poczucie obecnym w pracy.

Sama organizacja czasu pracy to nie wszystko. Osoba decydująca się na zdalną pracę odpowiedzialna jest za stworzenie sobie w domu odpowiedniego miejsca, ponieważ jak pouczają specjaliści w „home office” obowiązują takie same zasady ochrony pracy, jak w biurze firmowym. Najlepszym rozwiązaniem będzie wydzielenie oddzielnego pomieszczenia, ponieważ wykonywanie pracy w pokoju dziennym, gdzie np. bawią się dzieci, a mąż ogląda mecz, na dłuższą metę może okazać się złym pomysłem, który przyniesie więcej strat niż korzyści.

Praca zdalna niesie za sobą wymagania nie tylko wobec pracowników, ale także pracodawców. Ci drudzy przede wszystkim muszą zwrócić uwagę na regulację systemu pracy pracownika. Ten problem wielu pracodawców rozwiązuje za pomocą odpowiedniego programu informatycznego, który rejestruje czas, jaki pracownik poświęca na wykonanie zleconych mu zadań, ale także rejestruje wyniki pracy osoby pracującej w domu.

Pracodawca musi także pamiętać o systematycznym organizowaniu spotykań z pracownikiem. Jeżeli częste spotkania nie są możliwe (bo np. osoba zatrudniona prowadzi pracę z innego miasta niż to, w którym swoją siedzibę ma firma), w takim wypadku pracodawca musi prowadzić przynajmniej regularne telekonferencje, po to, by pracownik znał swoje obowiązki, a pracodawca wiedział, na jakim etapie prowadzone są prace.

Spotkania czy telekonferencje to także możliwość wymiany zdań i poglądów między pracodawcą a pracownikiem. Dają w końcu możliwość wspólnego rozwiązania problemu, czy obmyślenia strategii wspólnego działania.

Rynek pracy a home office

Rosnące zapotrzebowanie na wysokiej klasy specjalistów IT (programistów) sprawiło, że polscy i niemieccy pracodawcy coraz częściej są zmuszani, do zamieszczania ogłoszeń o pracę dołączając dopisek „home office”. Dlaczego? Możliwość zdalnego realizowania projektów, bez codziennego stawiania się w biurze, sprawia, że home office odbierana jest przez deweloperów z branży IT, jako idealna forma współpracy.

Wykonawcy, jakich jeszcze zawodów mogą sobie pozwolić na pracę w domu? Dziennikarze, niezależni księgowi, tłumacze, architekci, a nawet lekarze prowadzący własną praktykę. Patrząc na oferty pracy pod kątem możliwości wykonywania jej w domu, to tych (zarówno w Polsce, jak i w Niemczech) jest niewiele.

Ofert home office jak na lekarstwo

Z danych Federalnego Urzędu Statystycznego wynika, że praca w domowym biurze cieszy się coraz mniejszą popularnością. Odsetek osób pracujących w domu (jak wynika z najnowszego raportu) spadł do najniższego poziomu od połowy lat 90.

W 2014 roku na pracę zdalnie zdecydowało się 7,7% niemieckiego społeczeństwa, a w 2012 ich wartość wynosiła 9,7%, co doskonale pokazuje tendencję spadkową.

Zdaniem Christiane Flutter-Hoffmann dziennikarki „Der Spiegel” zdalna praca budzi wątpliwości przede wszystkim wśród pracodawców, którzy nie darzą przyszłych pracowników zbyt dużym zaufaniem, nawet jeśli chodzi o pracę w biurze, nie wspominając już o tej prowadzonej z domu. Stąd zaledwie 1/3 niemieckich firm decyduje się na zatrudnienie pracowników w trybie home office.

Zdjęcie: https://www.flickr.com/photos/113026679@N03; Autor: David Mulder

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie